<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>RECENZJE &#8211; Filmiks</title>
	<atom:link href="https://www.filmiks.pl/category/rec/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.filmiks.pl</link>
	<description>film i książka</description>
	<lastBuildDate>Wed, 07 Oct 2026 16:09:13 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1.3</generator>

<image>
	<url>https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2025/04/filmiks_ikona3_przezroczystosc-150x150.png</url>
	<title>RECENZJE &#8211; Filmiks</title>
	<link>https://www.filmiks.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Nie każdy czarny charakter rodzi się zły (Czarownica)</title>
		<link>https://www.filmiks.pl/top/nie-kazdy-czarny-charakter-rodzi-sie-zly-czarownica/</link>
					<comments>https://www.filmiks.pl/top/nie-kazdy-czarny-charakter-rodzi-sie-zly-czarownica/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[ak]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Oct 2026 15:21:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[TOP]]></category>
		<category><![CDATA[DVD / BLU-RAY]]></category>
		<category><![CDATA[RECENZJE]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.filmiks.pl/?p=5522</guid>

					<description><![CDATA[„Czarownica” to alternatywna wersja historii o „Śpiącej królewnie” opowiedziana z perspektywy Diaboliny, która nie tylko przedstawia klasyczną baśń w nowej odsłonie, ale i prezentuje świeże podejście do tworzenia remake’ów.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph"><strong>Dawno, dawno temu, był taki czas, gdy aktorskie produkcje powstałe w oparciu o rysunkowy odpowiednik klasycznej animacji z katalogu Disneya cieszyły się nie tylko popularnością w kinach na całym świecie przynosząc przy tym gigantyczne zyski, ale i również pozytywnymi recenzjami zarówno krytyków, jak i globalnej publiczności…. Brzmi niczym bajka ze snów korporacyjnych włodarzy? Patrząc z dzisiejszej perspektywy na to gdzie bezduszna machina wyzutych z emocji remake’ów zaprawionych solidną dawką nostalgii doprowadziła kultowe studio, ta myśl wydaje się nieprawdopodobna, gdyby nie to, że jest całkiem prawdziwa – bo chociaż „Alicję w Krainie Czarów” z 2010 roku w reżyserii Tima Burtona trudno uznać za pełnoprawną przeróbkę animowanej wersji z 1951 roku, to jej wielki sukces podłożył solidny fundament pod kolejne aktorskie reimaginacje, które wnosiły wówczas powiew świeżości do filmowego uniwersum ze stajni Myszki Miki, która od czasów „Piratów z Karaibów” wciąż szukała kolejnej potencjalnej dochodowej franczyzy. Podchodząc do reinterpretacji baśni o „Śpiącej królewnie” wytwórnia postanowiła postawić na dość niekonwencjonalne podejście i przedstawić całą opowieść z zupełnie nowego, nieznanego punktu widzenia – „Czarownica” z 2014 roku miała za zadanie udowodnić (podobnie jak broadwayowski musical „Wicked”), że nie każdy złoczyńca rodzi się okrutny do szpiku kości, a jego historia została źle zrozumiana.</strong></p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Choć fabuła filmu w ogólnym zarysie opiera się na bajce „Śpiąca królewna” z 1959 roku, to film ukazuje kolejne wydarzenia z perspektywy jej antagonistki, Diaboliny, którą poznajemy jako najsilniejszą z wróżek zamieszkującą bajkową Knieję – tytułowa bohaterka była niegdyś piękną i dobrą dziewczynką, która żyła w idealnej zgodzie z magicznym otoczeniem do czasu gdy poznała chłopca z pobliskiego królestwa, Stefana. Wkrótce tę dwójkę połączyło znacznie głębsze uczucie, niż tylko przyjaźń, a na szesnaste urodziny Diaboliny młodzieniec podarował ukochanej wyjątkowy prezent: pocałunek prawdziwej miłości. Niestety, z biegiem lat zaczęli oddalać się od siebie: Stefan ulegając ludzkiej chciwości i ambicji skupił wszystkie swe siły, by zdobyć władzę i pieniądze, a Diabolina stała się obrończynią swojej krainy. Gdy młody mężczyzna podstępem kradnie skrzydła swej dawnej przyjaciółki, czarownica pałająca żądzą zemsty, ale i chcąca chronić podległe jej tereny postanawia dać mu nauczkę – kiedy Stefan zostaje królem, a na świat przychodzi jego córka, Diabolina pojawia się na chrzcinach i rzuca na dziewczynkę potężną klątwę: w dniu swoich szesnastych urodzin księżniczka ukłuje się w wrzeciono i zaśnie wiecznym snem. Podczas gdy oba wrogie królestwa szykują się do wojny, Diabolina z ukrycia zaczyna obserwować dorastającą Aurorę i powoli darzyć ją matczynym uczuciem – czy finalnie uda się jej odwołać czar i zmienić bieg wydarzeń, które znamy?</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="390" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/czarownica1-1-1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-5532" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/czarownica1-1-1024x390.jpg 1024w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/czarownica1-1-300x114.jpg 300w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/czarownica1-1-768x293.jpg 768w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/czarownica1-1.jpg 1050w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Przy omawianiu origin story tytułowej postaci, nie sposób nie nawiązać choć w kilku słowach do kreskówkowych korzeni antagonistki, które sięgają legendarnej (i wówczas najdroższej) animacji z 1959 roku – do dziś uważanej przez wielu fanów ręcznie tworzonych rysunkowych bajek za szczytowe zarówno wizualnie, jak i dźwiękowo osiągnięcie studia, którego nie udało się nigdy później pobić. Gdy „Śpiąca królewna” wchodziła na ekrany kin, spece od reklamy nieustannie przypominali publiczności, że najnowsze dzieło Walta Disneya pozostawało w produkcji przez niemal dekadę, m.in. przez pracę nad skrupulatnie przygotowywanymi tłami pod czujnym okiem ilustratora Eyvinda Earle’a, które musiały zostać zaprezentowane po raz pierwszy w historii w panoramicznym formacie – tę zmianę niejako wymusiła zdobywająca coraz większą popularność telewizja, więc kinoteatry chciały przyciągnąć uwagę za pomocą szerokoekranowego aspektu. To właśnie wtedy zadebiutowała Diabolina, za której oryginalny projekt odpowiadał artysta Marc Davis silnie inspirując się aktorką Mailą Nurmi, która kilka lat wcześniej stworzyła postać Vampiry – w czarnej sukni, z oczami podkreślonymi maskarą i ustami w krwistej czerwieni, zapowiadała w swoim programie „The Vampira Show” horrory. Program został skasowany po roku, ale Nurmi pozostała kultową figurą wśród miłośników kina klasy B i była także inspiracją do stworzenia postaci Morticii w &#8222;Rodzinie Adamsów&#8221;.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Teraz przy okazji pierwszej aktorskiej inkarnacji (nie licząc Eleanor Audley, która nie tylko użyczyła głosu animowanej Diabolinie, ale i nakręciła kilka scen w ramach odniesienia dla rysowników) studio dokonało rewizji osoby złej czarownicy – i to zarówno pod względem wizerunku, jak i charakteru nadając postaci więcej głębi oraz motywacji do zemsty: w nowej wersji Diabolina to wróżka, której skradziono niegdyś skrzydła, teraz natomiast szuka zemsty na swoim oprawcy. Tytułową rolę powierzono Angelinie Jolie i był to strzał w dziesiątkę – ta amerykańska aktorka zdołała nie tylko oddać charakterystyczny chichot, intonację głosu oraz posturę i wygląd Maleficent (częściowo inspirowany także makijażem Lady Gagi w klipie do piosenki „Born This Way”), ale jednocześnie pogłębić portret psychologiczny swej bohaterki tworząc wiarygodną genezę Diaboliny. Partneruje jej Elle Fanning jako księżniczka Aurora, która dzięki młodemu wiekowi (w czasie trwania zdjęć do filmu miała zaledwie czternaście lat, co czyni ją jedną z najmłodszych księżniczek Disneya w aktorskich produkcjach Disneya) wnosi wiele naturalnej niewinności i emocjonalnej szczerości, budząc tym samym sympatię wśród widzów. Na drugim planie zobaczymy też Sama Rileya, który wciela się w Diavala – kruka i przyjaciela Diaboliny, Sharlto Copleya jako króla Stefana, a trio wróżek grają Juno Temple (Kocopola), Imelda Staunton (Kartofelia) oraz Lesley Manville (Młotylia).</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="1024" height="390" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/czarownica2-1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-5533" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/czarownica2-1024x390.jpg 1024w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/czarownica2-300x114.jpg 300w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/czarownica2-768x293.jpg 768w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/czarownica2.jpg 1050w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">To, co zachwyca w „Czarownicy” od pierwszych kadrów to świat wykreowany na ekranie – jego epicki rozmach zapiera wręcz dech w piersiach, skutecznie wprowadzając nas w iście feeryczny klimat opowieści, a fantazyjne stworki oraz zaczarowana flora Kniei nadają mu specyficznego uroku. W późniejszych latach wytwórnia Disneya będzie starała się pogodzić magiczny wydźwięk swoich historii z wiarygodnością, jednocześnie odbierając im nie tylko dawny czar i magię, ale i nierzadko wręcz samego ducha oryginału – wystarczy wspomnieć „Króla lwa”, „Mulan”, czy „Małą syrenkę”, które postawiły na fotorealizm oraz przygaszoną kolorystykę, ściągając tym samym na siebie dość surową krytykę entuzjastów pierwotnych animacji. Reimaginacja „Śpiącej królewny” była jeszcze daleka od tych zabiegów – mieniący się wszystkimi odcieniami tęczy świat Kniei wyraźnie kontrastuje z ponurą rzeczywistością, w której żyją ludzie – ta surowość ma symbolizować przyziemne pragnienia ich mieszkańców i w prosty sposób uzmysławiać nam, że prawdziwe zło rodzi się z krzywdy. Spektakularność filmu to także zasługa widowiskowych scen bitewnych, dzięki czemu trudno zaszufladkować „Czarownicę” jako propozycję wyłącznie dla dziewczynek – liczne sekwencje batalistyczne są bardzo dynamiczne, a zastosowane efekty komputerowe bezbłędnie połączono z udziałem setek statystów przywołując na myśl mroczną estetykę znaną z trylogii „Władcy pierścieni”.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Muzykę instrumentalną stworzył James Newton Howard, który w przeszłości napisał wiele ikonicznych ilustracji muzycznych do filmów animowanych nie tylko ze studia Disneya, a w późniejszym czasie także i filmów aktorskich, jak „Dziadek do orzechów i cztery królestwa”. Jednak to score do „Czarownicy” do tej pory jest uważany przez wielu fanów za jedno z jego najlepszych osiągnięć ostatnich lat. Gdy ponad ćwierć wieku temu amerykański kompozytor nagrywał swój pierwszy disnejowski album do „Dinozaura” (który jednocześnie był pierwszą pracą Howarda do filmu animowanego) nie bał się wówczas zastosować wielu współczesnych rozwiązań, jak łączenia elektronicznego brzmienia z afrykańskim chórem pod wodzą Lebo M. Dzięki temu, że muzyk świetnie wie jak wykorzystać potencjał pełnej orkiestry symfonicznej, oprawa dźwiękowa jego autorstwa jest zazwyczaj najbardziej wyrazistym elementem epickich produkcji i nierzadko wysuwa się na pierwszy plan – tak jest z „Maleficent Flies” z szybującą pośród chmur Diaboliną, baśniowym „Welcome To The Moors” który w ciągu minuty potrafi ująć harmonijnymi chórkami i dzwonkami, czy delikatniejszym „Aurora in Faerieland”, gdzie prym wiedzie obój. Z drugiej strony mamy też mroczniejsze momenty z „ The Christening” i „The Spindle Power”, które reprezentują motyw klątwy, a podsumowaniem soundtracku jest cover „Once Upon A Dream” od Lany Del Rey, który usłyszymy na napisach końcowych.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="1024" height="390" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/czarownica3-1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-5534" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/czarownica3-1024x390.jpg 1024w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/czarownica3-300x114.jpg 300w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/czarownica3-768x293.jpg 768w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/czarownica3.jpg 1050w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Kiedy w 1996 roku do kin weszła aktorska wersja animacji „101 Dalmatyńczyków” z 1961 roku, nikt chyba nie mógł przypuszczać, że film w reżyserii Stephena Hereka i z kultową już rolą Glenn Close w roli demonicznej Cruelli de Vil zapoczątkuje machinę remake’ów, która nieprzerwanie od trzech dekad będzie tworzyć kolejne produkcje live-action z wymiernym skutkiem – bo chociaż wytwórnia Disneya stawia dzisiaj na aktorskie powtórki animowanych pierwowzorów nie wykazując się praktycznie żadną inwencją twórczą, to jeszcze dziesięć lat temu studio Myszki Miki potrafiło zaproponować publiczności bardziej oryginalne podejście odnośnie przeróbek swoich pełnometrażowych rysunkowych dzieł, nierzadko dopowiadając zupełnie nową historię, a jednocześnie składając hołd animowanym poprzednikom sprzed lat. Takim przedsięwzięciem jest „Czarownica” z 2014 roku, której twórcy nie bali się wówczas podjąć ryzyka związanego ze zmianą perspektywy i przepisaniem baśni o „Śpiącej królewnie” od początku z punktu widzenia jej antagonistki, uświadamiając widzom, że nie każdy czarny charakter rodzi się złoczyńcą. Wygląda jednak na to, że Disney wciąż nie skończył z tematem średniowiecznej księżniczki – w planach pojawił się jeszcze jeden projekt z tego uniwersum z równie niebanalną wizją, gdyż „Aurora” w wizji Dana Trachtenberga zostanie zainspirowana latynoską kulturą. Wydaje się więc, że Disney chce powrócić do sprawdzonej formuły sprzed lat, choć może wyjaśnienie jest bardziej proste: nad franczyzą wisi potężna klątwa związana z niesztampowym interpretowaniem materiału źródłowego. I widocznie jej ona służy.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Kilka słów o wydaniu Blu-ray – obraz na błękitnym dysku został zapisany w formacie 2.40:1 i standardowo jest ostry niczym żyletka: mimo mrocznej stylistyki wszystkie detale zarówno tła, kostiumów, czy scenografii są wyraźnie widoczne, a kolorystyka baśniowej krainy cieszy oko soczystymi odcieniami zieleni i błękitu. Oryginalna ścieżka dźwiękowa została zapisana w formacie DTS 5.1, natomiast polski dubbing otrzymujemy jako Dolby Digital 5.1. Oprócz filmu na płycie znajdziemy także standardowy zestaw materiałów dodatkowych, które trwają ok. pół godziny i odsłaniają kulisy powstawania disnejowskiej produkcji. Na samym początku obejrzymy filmik <strong>„Aurora: Narodziny piękności” (4:53)</strong>, w którym Elle Fanning opowiada o swojej interpretacji roli księżniczki Aurory, współpracy z Angeliną Jolie oraz zdradza kilka ciekawostek odnośnie kręcenia kluczowych scen. <strong>„Z baśni do filmu” (8:13)</strong> to z kolei dość typowy making-of w pigułce, który tym razem koncentruje się na aktorskiej inkarnacji postaci czarownicy oraz zmianie perspektywy opowiadanej klasycznej baśni w słowach scenarzystki Lindy Woolverton. Następne w kolejce są bonusy <strong>„Za kulisami wielkiej bitwy” (5:48)</strong>, który przygląda się bliżej bitewnej sekwencji, <strong>„Kostiumy” (1:34) </strong>analizujące ikoniczny wizerunek Diaboliny oraz <strong>„O filmie” (4:45)</strong> ukazujący etapy powstawania efektów specjalnych. Na sam koniec otrzymujemy <strong>„Niewykorzystane sceny” (6:41)</strong>, czyli zestaw pięciu sekwencji, które usunięto z ostatecznej wersji filmu. Menu główne jest dostępne w polskiej wersji językowej.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><em>Recenzja powstała dzięki współpracy ze sklepem <a href="https://www.cd-dvd-vinyl.pl/" data-type="link" data-id="https://www.cd-dvd-vinyl.pl/" target="_blank" rel="noopener"><strong>cd-dvd-vinyl</strong></a>. Wydanie Blu-ray „Czarownica” zakupicie <strong><a href="https://www.cd-dvd-vinyl.pl/p,czarownica-bd,2323420.html" data-type="link" data-id="https://www.cd-dvd-vinyl.pl/p,czarownica-bd,2323420.html" target="_blank" rel="noopener">pod tym linkiem</a></strong>.</em></p>



<div class="recenzja-stopka">
  <span class="ocena">Ocena: ★★★★★★★★★☆</span>
  <span class="podpis">Arkadiusz Kajling</span>
</div>



<div style="height:20px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<div class="wp-block-columns is-layout-flex wp-container-core-columns-is-layout-8f761849 wp-block-columns-is-layout-flex">
<div class="wp-block-column is-layout-flow wp-block-column-is-layout-flow">
<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="508" height="650" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/czarownicablu.jpg" alt="" class="wp-image-5536" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/czarownicablu.jpg 508w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/czarownicablu-234x300.jpg 234w" sizes="auto, (max-width: 508px) 100vw, 508px" /></figure>
</div>



<div class="wp-block-column is-layout-flow wp-block-column-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł polski:</strong> Czarownica<br><strong>Tytuł oryginalny:</strong> Maleficent<br><strong>Produkcja:</strong> USA<br><strong>Premiera (świat):</strong> 28 maja 2014 r.<br><strong>Premiera (Polska):</strong> 30 maja 2014 r.<br><strong>Premiera DVD/Blu-ray (Polska):</strong> 24 października 2014 r.<br><strong>Reżyseria:</strong> Robert Stromberg<br><strong>Scenariusz:</strong> Linda Woolverton<br><strong>Zdjęcia:</strong> Dean Semler<br><strong>Muzyka:</strong> James Newton Howard<br><strong>Obsada:</strong> <br>Angelina Jolie (Diabolina)<br>Elle Fanning (Aurora)<br>Sharlto Copley (Stefan)<br>Brenton Thwaites (Filip)<br>Sam Riley (Diaval)<br><strong>Czas:</strong> 97 minut<br><strong>Dystrybucja kinowa:</strong> Disney<br><strong>Dystrybucja DVD/Blu-ray:</strong> Galapagos</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong><mark style="background-color:#ff6900" class="has-inline-color">Na podstawie:</mark> </strong>Charles Perrault, „Śpiąca królewna&#8221; (opowiadanie) / Jacob Grimm, Wilhelm Grimm, „Śpiąca królewna&#8221; (opowiadanie).</p>
</div>
</div>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.filmiks.pl/top/nie-kazdy-czarny-charakter-rodzi-sie-zly-czarownica/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>My wszystkie jesteśmy Dianami (Spencer)</title>
		<link>https://www.filmiks.pl/rec/my-wszystkie-jestesmy-dianami-spencer/</link>
					<comments>https://www.filmiks.pl/rec/my-wszystkie-jestesmy-dianami-spencer/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[jh]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 Oct 2026 20:28:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[RECENZJE]]></category>
		<category><![CDATA[FILMY]]></category>
		<category><![CDATA[TOP]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.filmiks.pl/?p=5560</guid>

					<description><![CDATA[„Spencer” to film skłaniający odbiorcę do głębszej analizy wartości ważnych i ważniejszych w życiu. Występują tu urzekające kadry połączone z psychologiczną fabułą. ]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph"><strong>„Spencer” to dramat psychologiczny inspirowany wydarzeniami rzeczywistymi. Główną bohaterką jest Diana Spencer – księżna Walii, żona następcy brytyjskiego tronu. Film ukazuje ją w pewnym przełomowym dla niej momencie życia.</strong></p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Są święta Bożego Narodzenia, które rodzina królewska spędza w malowniczej posiadłości. Wśród zaproszonych gości jest księżna Walii, jednak ma ogromne wewnętrzne trudności, aby zaszczycić towarzystwo swoją osobą. Na jej barkach spoczywa balast trudnych doświadczeń życiowych. Nieudane małżeństwo, odtrącenie doznane ze strony męża i jego rodziny oraz nękanie przez paparazzi – to tylko część źródeł jej problemów. Wizja spędzenia świąt w nieprzychylnym towarzystwie pogłębia jej negatywny stan emocjonalny.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Reżyser w sposób bardzo obrazowy przedstawia emocje, jakie odczuwa księżna Diana. Wnętrza, w których rozgrywa się akcja filmu, są nasycone pamiątkami historii: wielka liczba antyków tworzy ciężką i trudną scenerię. Widać, że brak tam nowoczesności i „powiewu świeżego powietrza” – ale o to chodziło twórcy filmu, aby dogłębnie ukazać panującą atmosferę. Obrazom towarzyszy melancholijna muzyka, która jeszcze bardziej pogłębia powagę panującą w filmie. W tym wszystkim znajduje się ona – piękna i młoda księżna Diana. Niczym rajski ptak rozświetla wnętrza wiekowej posiadłości. Ewidentnie bijący z Diany blask irytuje członków rodziny królewskiej, którzy w rezultacie coraz bardziej izolują żonę następcy tronu.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="390" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/spencer_OqH36o-1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-5564" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/spencer_OqH36o-1024x390.jpg 1024w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/spencer_OqH36o-300x114.jpg 300w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/spencer_OqH36o-767x292.jpg 767w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/spencer_OqH36o.jpg 1050w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Ogrom emocji, którym poddawana jest Diana Spencer podczas tych świąt Bożego Narodzenia, skutkuje podjęciem przez nią ważnych decyzji, rzutujących na jej przyszłe życie. Reżyser nie mówi o nich wprost, zmusza odbiorcę do domyślenia się, co się stanie, gdy Diana opuści świętującą rodzinę królewską. Film kończy się dla Diany chwilą wyraźnego emocjonalnego uwolnienia. Wraz z dziećmi oddala się od męża i jego rodziny. Towarzyszy temu pełna energii muzyka – „All I Need Is a Miracle” zespołu Mike + The Mechanics.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">„Spencer” to kameralny dramat przedstawiający alegorię ptaszka w złotej klatce. Diana, wstępując do grona rodziny królewskiej, zmuszona była do wyzbycia się dużej części swojej wolności i niezależności. Uświadamia to sobie dopiero wtedy, gdy brak swobody egzystencji zaczyna znacząco wpływać na jej stan psychiczny.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="390" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/spencer_yOdC4a-1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-5565" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/spencer_yOdC4a-1024x390.jpg 1024w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/spencer_yOdC4a-300x114.jpg 300w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/spencer_yOdC4a-767x292.jpg 767w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/spencer_yOdC4a.jpg 1050w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Czy my wszystkie jesteśmy Dianami? Natura kobieca poniekąd wskazuje na rolę matki i żony. W wielu społecznościach jest to postawa uznawana za standardową, choć są też środowiska o bardziej rygorystycznym podejściu do kobiecej roli życiowej. Współczesne kobiety coraz częściej wybierają jednak różne modele życia i odmiennie definiują swoją niezależność oraz równouprawnienie.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Jak wynika z filmu „Spencer”, Diana pragnęła stabilnego życia rodzinnego. Jednak negatywny wpływ konserwatywnej rodziny królewskiej stanowił przeszkodę w ziszczeniu marzeń księżnej Walii o sielankowym życiu u boku męża.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">„Spencer” to film skłaniający odbiorcę do głębszej analizy wartości ważnych i ważniejszych w życiu. Występują tu urzekające kadry połączone z psychologiczną fabułą. Film wart jest co najmniej jednokrotnego obejrzenia.</p>



<div class="recenzja-stopka">
  <span class="ocena">Ocena: ★★★★★★★★★★</span>
  <span class="podpis">Joanna Hładij-Jarzębowicz</span>
</div>



<div style="height:20px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<div class="wp-block-columns is-layout-flex wp-container-core-columns-is-layout-8f761849 wp-block-columns-is-layout-flex">
<div class="wp-block-column is-layout-flow wp-block-column-is-layout-flow">
<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="597" height="821" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/spen.png" alt="" class="wp-image-5561" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/spen.png 597w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/spen-218x300.png 218w" sizes="auto, (max-width: 597px) 100vw, 597px" /></figure>
</div>



<div class="wp-block-column is-layout-flow wp-block-column-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł polski:</strong> Spencer<br><strong>Tytuł oryginalny:</strong> Spencer<br><strong>Produkcja:</strong> Niemcy, USA, Wielka Brytania, Chile / 2021 r.<br><strong>Premiera (świat):</strong> 3 września 2021 r.<br><strong>Premiera (Polska): </strong>5 listopada 2021 r.<br><strong>Reżyseria: </strong>Pablo Larraín<br><strong>Scenariusz:</strong> Steven Knight<br><strong>Zdjęcia:</strong> Claire Mathon<br><strong>Muzyka: </strong>Jonny Greenwood<br><strong>Obsada:</strong><br>Kristen Stewart (księżna Diana)<br>Timothy Spall (major Alistar Gregory)<br>Jack Farthing (książę Charles)<br>Sally Hawkins (Maggie)<br>Sean Harris (Darren)<br><strong>Czas:</strong> 117 min.<br><strong>Dystrybucja kinowa:</strong> Forum Film Poland</p>
</div>
</div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.filmiks.pl/rec/my-wszystkie-jestesmy-dianami-spencer/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Filipińskie łowczynie demonów (Zapomniana wyspa)</title>
		<link>https://www.filmiks.pl/rec/filipinskie-lowczynie-demonow-zapomniana-wyspa/</link>
					<comments>https://www.filmiks.pl/rec/filipinskie-lowczynie-demonow-zapomniana-wyspa/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[jc]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Oct 2026 20:16:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[RECENZJE]]></category>
		<category><![CDATA[FILMY]]></category>
		<category><![CDATA[TOP]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.filmiks.pl/?p=5458</guid>

					<description><![CDATA[„Zapomniana wyspa” nie jest rewolucją w kinie animowanym. To raczej bardzo sprawnie zrealizowana wariacja na temat znanych opowieści o przyjaźni, dorastaniu i wyprawie do magicznego świata, która zyskuje świeżość dzięki sposobie jej poprowadzenia. ]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph"><strong>Azja od lat stanowi popularne źródło inspiracji dla twórców filmów animowanych, lecz najczęściej ograniczają się oni do estetyki Chin lub Japonii – wystarczy wspomnieć „Mulan” czy „Kung Fu Pandę”. Najnowszy projekt twórców drugiego z wymienionych tytułów postanawia jednak zaskoczyć widzów i skierować ich uwagę w stronę kraju dużo rzadziej reprezentowanego w zachodnich mediach.</strong><br><br>„Zapomniana wyspa”, wyprodukowana przez studio Dreamworks, zabiera nas na Filipiny, intensywnie czerpiąc z tamtejszych legend, historii i wierzeń. Aż dziwne, że amerykańskie kino tak rzadko sięga po kulturę tego archipelagu, patrząc na to, w jakim stopniu Stany Zjednoczone wpłynęły na tożsamość narodową Filipińczyków – zarówno za sprawą swojej kolonialnej historii, jak i popularnych mediów, które w tym dalekowschodnim kraju osiągają ogromny sukces. Jak udowadnia omawiana przeze mnie animacja, połączenie zachodniego stylu z lokalnym folklorem może zaowocować naprawdę interesującym rezultatem. <br><br>Głównymi bohaterkami filmu są Jo (w polskiej wersji dubbingowana przez Angelikę Jasińską) i Raissa (Mary Pawłowska) – świeżo upieczone absolwentki liceum, stojące u progu nowego etapu w życiu. Dziewczynki zaprzyjaźniły się w szkole, kiedy Raissa jako jedna z niewielu nie wyśmiała historii koleżanki o zaczarowanej wyspie o nazwie Nakali. Od tamtej pory stały się nierozłączne, a swoją relację przypieczętowały bransoletkami przyjaźni. Legendy o tajemniczej wyspie pozostawały w ich pamięci, rozpalane przez babcię Jo, która zabawiała je barwnymi opowieściami o tym magicznym miejscu pełnym fantastycznych stworzeń. Beztroskie dzieciństwo bohaterek jednak nie może trwać wiecznie, ustępując miejsca dorosłości. </p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="390" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/zdjecie-2-2-1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-5502" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/zdjecie-2-2-1024x390.jpg 1024w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/zdjecie-2-2-300x114.jpg 300w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/zdjecie-2-2-767x292.jpg 767w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/zdjecie-2-2.jpg 1050w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Ten przełom okazuje się szczególnie bolesny dla Jo, która nie może pogodzić się ze śmiercią ukochanej babci, a na domiar złego dowiaduje się, że jej najlepsza przyjaciółka wyjeżdża na studia do Stanów Zjednoczonych. Sytuacji nie sprzyja również nastawienie rodziców Raissy, którzy nie aprobują tej przyjaźni. Bohaterki postanawiają wymknąć się na plażę, aby spędzić razem jedną z ostatnich wspólnych nocy, zanim ich drogi się rozejdą. Nie przypuszczają jednak, że pozornie zwyczajny wieczór stanie się początkiem przygody, która wystawi ich przyjaźń na znacznie poważniejszą próbę. Podczas wspólnego spaceru dziewczyny trafiają na magiczny portal i zostają przeniesione na dokładnie tę samą wyspę, o której opowieści towarzyszyły im od lat. Jo i Raissa muszą zmierzyć się z niebezpieczeństwami i osobliwymi mieszkańcami Nakali, jednocześnie próbując odnaleźć drogę do domu.<br><br>Fabuła filmu dość szybko przekształca się w swoiste nastoletnie „Kac Vegas”, kiedy bohaterki budzą się bez wspomnień z zeszłej nocy, odkrywając, że głowa Raissy została ogolona, a na jej plecach wyrosły demoniczne skrzydła. Dziewczyny muszą nie tylko odnaleźć portal, który pozwoli im wrócić do domu, lecz jednocześnie poskładać kawałki układanki, które pozwolą im zrozumieć, co wydarzyło się tuż po pojawieniu się na wyspie. W pogoni za celem przeszkadzają im zamieszkujące Nakali demony, lecz szybko znajdują one również sojusznika – pewnego siebie „psołaka” o imieniu Raww (Sebastian Machalski). Jednocześnie muszą zmierzyć się z Batibą, demoniczną istotą, która potrafi kontrolować wspomnienia: to właśnie za jej sprawą bohaterki straciły część swojej pamięci. Czy są gotowe utracić całą mentalną pamiątkę swojej znajomości, aby tylko wrócić do domu?</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="390" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/zdjecie-3-1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-5503" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/zdjecie-3-1024x390.jpg 1024w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/zdjecie-3-767x292.jpg 767w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/zdjecie-3-300x114.jpg 300w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/zdjecie-3.jpg 1050w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Tempo filmu jest niesamowicie szybkie, zwłaszcza, jeśli przypomnimy sobie, że mamy do czynienia z produkcją skierowaną głównie do młodszych widzów, którzy nie zawsze potrafią wysiedzieć cały seans w skupieniu. Niektóre sceny trwają zaledwie parę sekund, a chwila roztargnienia może sprawić, że przeoczymy istotny szczegół. Jednocześnie trudno nie wciągnąć się w tę wariacką energię, czemu pomaga wykorzystanie nielinearnej narracji. Dodaje to element tajemniczości, który sprawia, że razem z bohaterkami chcemy odkrywać kolejne elementy układanki. Pełen akcji spektakl nie przesłania także prostego, acz wciąż efektywnego morału produkcji. Film opowiada o dojrzewaniu i przyjaźni, podkreślając, jak relacje z innymi pomagają nam przejść przez życie. Wprawdzie słyszeliśmy o tym już milion razy, lecz jest to kwestia dość ponadczasowa, którą warto dalej wpajać młodym ludziom. <br><br>Jo i Raissa są porządnie napisanymi postaciami, które mają odmienne charaktery, własne problemy i nie wpadają w pułapkę bycia wyłącznie pretekstem dla wydarzeń dziejących się wokół nich. Nie wyróżniają się jednak specjalnie wśród innych tytułów o nastolatkach, które trafiły do magicznego świata. Tę rolę spełnia oczywiście wykorzystanie całej galerii filipińskiego folkloru – od przypominających syreny postaci takich jak Książę Trytąn, po wszelakie demony, potwory i gobliny. Szkoda tylko, że sam design tych stworzeń nie zawsze dorównuje pomysłowi stojącemu za ich wykonaniem. Są rozpoznawalne i często zabawne, ale ich wygląd w wielu przypadkach (np. gdy na tapet weźmiemy Batibę czy Duwende) wpisuje się w typowe dla współczesnej animacji schematy. Wygląd antagonistów można by też nazwać zbyt łagodnym lub cukierkowym, ale ze względu na docelową grupę odbiorców ciężko się do tego przyczepić. </p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="390" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/zdjecie-6-1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-5504" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/zdjecie-6-1024x390.jpg 1024w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/zdjecie-6-300x114.jpg 300w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/zdjecie-6-767x292.jpg 767w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/zdjecie-6.jpg 1050w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Animacja jako całość prezentuje się naprawdę dobrze, a dynamiczne ruchy postaci i ich ekspresje twarzy sprawnie współgrają z niespokojnym rytmem opowieści. Jest to dość typowy styl, lecz widać, że twórcy filmu włożyli w niego dużo serca. Nieco zaskakującą, lecz godną pochwały decyzją było umieszczenie deklaracji w napisach końcowych filmu, zabraniającej modelom generatywnego AI wykorzystywania filmu w celu nauki. W obecnych czasach, kiedy sztuka tworzona przez człowieka zaczyna być zagrożona, każdy przejaw buntu przeciwko postępującej robotyzacji piękna powinien być doceniony. <br><br>„Zapomniana wyspa” nie jest rewolucją w kinie animowanym. To raczej bardzo sprawnie zrealizowana wariacja na temat znanych opowieści o przyjaźni, dorastaniu i wyprawie do magicznego świata, która zyskuje świeżość dzięki sposobie jej poprowadzenia. Jeżeli jej największą wadą jest momentami przesadna intensywność, to największą zaletą jest fakt, że pod warstwą komedii, akcji i szalonych przygód kryje się autentycznie sympatyczna historia dwóch przyjaciółek. A jeśli przy okazji część młodych widzów po seansie zainteresuje się tym, kim są manananggal, batibat czy inne stworzenia filipińskiego folkloru, będzie to dodatkowa wartość, której trudno tej produkcji odmówić.</p>



<div class="recenzja-stopka">
  <span class="ocena">Ocena: ★★★★★★★☆☆☆</span>
  <span class="podpis">Julia Cisłak</span>
</div>



<div style="height:20px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<div class="wp-block-columns is-layout-flex wp-container-core-columns-is-layout-8f761849 wp-block-columns-is-layout-flex">
<div class="wp-block-column is-layout-flow wp-block-column-is-layout-flow">
<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="576" height="1024" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/plakat-576x1024.jpg" alt="" class="wp-image-5498" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/plakat-576x1024.jpg 576w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/plakat-169x300.jpg 169w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/plakat-768x1365.jpg 768w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/plakat-864x1536.jpg 864w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/plakat.jpg 1000w" sizes="auto, (max-width: 576px) 100vw, 576px" /></figure>
</div>



<div class="wp-block-column is-layout-flow wp-block-column-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł polski:</strong> Zapomniana wyspa<br><strong>Tytuł oryginalny:</strong> Forgotten Island<br><strong>Produkcja:</strong> USA / 2026 r.<br><strong>Premiera (świat):</strong> 15 sierpnia 2026 r.<br><strong>Premiera (Polska): </strong>2 października 2026 r.<br><strong>Reżyseria: </strong>Joel Crawford, Januel Mercado<br><strong>Scenariusz:</strong> Joel Crawford, Januel Mercado<br><strong>Muzyka: </strong>Nathan Matthew David<br><strong>Obsada:</strong><br>Liza Soberano (Raissa, głos)<br>Dave Franco (Raww, głos)<br>H.E.R. (Jo, głos)<br>Jenny Slate (głos)<br>Manny Jacinto (głos)<br><strong>Czas:</strong> 98 min.<br><strong>Dystrybucja kinowa:</strong> United International Pictures Sp z o.o.</p>
</div>
</div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.filmiks.pl/rec/filipinskie-lowczynie-demonow-zapomniana-wyspa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nie tylko Grunwald (Atlas najważniejszych bitew polskich)</title>
		<link>https://www.filmiks.pl/rec/ksi/nie-tylko-grunwald-atlas-najwazniejszych-bitew-polskich/</link>
					<comments>https://www.filmiks.pl/rec/ksi/nie-tylko-grunwald-atlas-najwazniejszych-bitew-polskich/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[rs]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 04 Oct 2026 21:29:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[KSIĄŻKI]]></category>
		<category><![CDATA[RECENZJE]]></category>
		<category><![CDATA[TOP]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.filmiks.pl/?p=5473</guid>

					<description><![CDATA[To książka potrzebna, bo porządkuje rozległy materiał historyczny. Udowadnia też, że o historii można opowiadać przystępnie, efektownie i z szacunkiem dla jej złożoności.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph"><strong>„Najwyższą sztuką wojenną jest pokonać przeciwnika bez walki” – głosi jedna z najsłynniejszych myśli przypisywanych Sun Tzu, starożytnemu chińskiemu strategowi i autorowi „Sztuki wojny”</strong>.<strong> Historia pokazuje jednak, że nie każdego starcia da się uniknąć. Na przestrzeni ponad tysiąca lat dziejów Polski stoczono ich niezliczoną liczbę – od niewielkich lokalnych potyczek po wielkie bitwy, których znaczenie wykraczało daleko poza granice kraju i które, zdaniem wielu historyków, wpływały na losy całej Europy. Wszystkie warto lepiej poznać – nie tylko po to, by zapamiętać daty, nazwiska dowódców i wynik starcia, lecz także, by zrozumieć, jak decyzje podejmowane na polu bitwy wpływały na bieg historii.</strong></p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Już samo to uświadamia, że Robert Tocha podjął się niełatwego zadania. Jego „Atlas najważniejszych bitew polskich” z założenia opiera się przecież na pewnej dozie subiektywizmu – bo które starcia rzeczywiście zasługują na miano „najważniejszych”? Jak opowiadać o bitwach, nie pomijając istotnych szczegółów wojskowych, zagadnień taktycznych i strategicznych, a jednocześnie zachować styl przystępny dla czytelnika niezaznajomionego z arkanami wojennego rzemiosła? Pogodzenie tych dwóch perspektyw – historycznej rzetelności i popularnonaukowej przystępności – stanowi być może największe wyzwanie tego rodzaju publikacji.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph"><em><strong>Bitwa to klęska dyplomacji – triumf siły i agresji nad słowem oraz rozumem. Oznacza niezdolność do rozwiązania konfliktu w sposób korzystny dla obu stron. Tak myślimy dziś, uznając agresję za najgorszy z możliwych wyborów.</strong></em></p>
</blockquote>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Zanim jednak przejdę do kwestii merytorycznych, warto zatrzymać się przy tym, co stanowi niewątpliwą zaletę książki – jej oprawie graficznej. Dobre wrażenie robi już sama forma wydania – twarda i elegancka okładka, na której widnieje złocony tytuł. To prawdziwa przyjemność trzymać tę książkę w ręku! Pierwsze otwarcie i pobieżne przejrzenie zawartości przekonuje, że mamy do czynienia z bogato ilustrowaną i bardzo starannie zaprojektowaną publikacją. Dwukolumnowy układ tekstu, stonowana kolorystyka utrzymana głównie w odcieniach zieleni, liczne reprodukcje obrazów, rycin i portretów, a także dodatkowe elementy graficzne – ramki, tła, zestawienia i schematy – sprawiają, że kolejne rozdziały są czytelne i atrakcyjne wizualnie. Co ważne, ilustracje nie pełnią wyłącznie funkcji ozdobnej, lecz dobrze współgrają z tekstem i pomagają osadzić opisywane wydarzenia w realiach epoki.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="390" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/s4-1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-5475" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/s4-1024x390.jpg 1024w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/s4-300x114.jpg 300w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/s4-767x292.jpg 767w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/s4.jpg 1050w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">„Atlas” zawiera omówienie 33 uporządkowanych chronologicznie starć z udziałem polskiego oręża – od bitwy pod Cedynią w 972 roku po bitwę pod Monte Cassino w 1944 roku. Wśród wydarzeń wybranych przez autora znalazły się zarówno te powszechnie znane, jak obrona Głogowa czy bitwy pod Grunwaldem, Kircholmem i Wiedniem, jak i starcia znacznie rzadziej obecne w szkolnej edukacji historycznej – choćby bitwa nad Sprewą, wyprawa mołdawska czy bitwa pod Kliszowem. Taki dobór materiału sprawia, że książka nie ogranicza się jedynie do najbardziej rozpoznawalnych momentów polskiej historii wojskowości, lecz pozwala także zwrócić uwagę na wydarzenia mniej oczywiste, ale równie istotne dla zrozumienia szerszego kontekstu.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Omówienie każdej z bitew autor rozpoczyna od czytelnej tabeli, w której przedstawia najważniejsze informacje: strony konfliktu, liczebność wojsk, poniesione straty oraz rezultat starcia. Zasadniczą część opisu dzieli natomiast na trzy wyraźnie wyodrębnione części. W pierwszej kreśli sytuację polityczną poprzedzającą bitwę, w drugiej przedstawia jej przebieg, a w trzeciej omawia znaczenie i skutki starcia. Taki układ treści oraz konsekwencja, z jaką autor stosuje go w kolejnych rozdziałach, stanowią spory walor książki. Czytelnik nie ma poczucia chaosu, a przy tym łatwo dostrzega, że każda bitwa była nie tylko samym starciem wojsk, lecz także rezultatem nieraz bardzo złożonej sytuacji politycznej, wcześniejszych napięć, sojuszy i zabiegów dyplomatycznych. Dzięki temu publikacja nie sprowadza historii wojskowości wyłącznie do przebiegu walki. Między głównymi opisami znalazło się też miejsce na sylwetki władców i dowódców, charakterystykę formacji wojskowych, uzbrojenia oraz rozmaite ciekawostki (np. na temat listu Augustyna Kordeckiego do szwedzkiego władcy). Bogactwo tych dodatków jest naprawdę imponujące.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="390" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/s3-1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-5476" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/s3-1024x390.jpg 1024w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/s3-767x292.jpg 767w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/s3-300x114.jpg 300w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/s3.jpg 1050w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Ciekawym pomysłem jest również końcowa część książki, w której autor odchodzi od wcześniejszego schematu i omawia udział polskich sił zbrojnych w konfliktach oraz operacjach prowadzonych w ramach misji ONZ i NATO. Fragment ten wyraźnie różni się od zasadniczej części publikacji, ale jednocześnie nadaje jej pewną ciągłość – prowadzi narrację od dawnych bitew aż po współczesne formy zaangażowania militarnego Polski. „Atlas” nie zamyka więc historii polskiego oręża w przeszłości, lecz zwraca uwagę także na zmieniający się charakter konfliktów zbrojnych i wyzwania stojące przed Siłami Zbrojnymi Rzeczypospolitej Polskiej.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Robert Tocha nie skupia się nadmiernie na szczegółach taktycznych poszczególnych bitew. Ma to swoje uzasadnienie w popularnonaukowej formule książki, jednak opisy przebiegu starć nierzadko pozostawiają pewien niedosyt. Jeszcze bardziej odczuwalny jest brak map przedstawiających miejsca bitew oraz planów pokazujących rozmieszczenie i ruchy wojsk. Tylko w przypadku kilku starć autor zdecydował się zamieścić schematyczne mapy ukazujące przebieg walk, uszykowania oddziałów czy fortyfikacji polowych. Wielka szkoda, ponieważ właśnie w publikacji noszącej tytuł „Atlas najważniejszych bitew polskich” tego rodzaju materiały wydają się czymś więcej niż tylko mile widzianym dodatkiem. Nie tylko ułatwiłyby zrozumienie przebiegu opisywanych wydarzeń, ale też znakomicie uzupełniłyby bogatą warstwę ilustracyjną książki.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Dobór opisanych starć wydaje się właściwy i dobrze przemyślany. Przy ograniczeniu materiału do 33 bitew pewne pominięcia były oczywiście nieuniknione, zastanawiam się jednak, czy w opracowaniu nie powinno znaleźć się jeszcze kilka innych bitew – m.in. nad Niemnem z 1920 roku czy obrona Wizny z września 1939 roku. Ta pierwsza była jednym z kluczowych starć wojny polsko-bolszewickiej, ponieważ przypieczętowała sukces po bitwie warszawskiej i zmusiła Armię Czerwoną do dalszego odwrotu. Z kolei Wizna, określana mianem „polskich Termopil”, choć nie należała do starć przesądzających o losach całej kampanii, na trwałe zapisała się w pamięci historycznej jako symbol walki prowadzonej mimo ogromnej przewagi przeciwnika. Przykładów pominiętych bitew można oczywiście mnożyć, podobnie jak argumentów przemawiających za uznaniem ich za „najważniejsze”. Nie zmienia to jednak faktu, że przy tak szerokim materiale historycznym każdy wybór może budzić dyskusje.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="390" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/s2-1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-5477" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/s2-1024x390.jpg 1024w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/s2-300x114.jpg 300w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/s2-767x292.jpg 767w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/s2.jpg 1050w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Docenić należy natomiast staranność Roberta Tochy w doborze i wykorzystaniu materiału źródłowego. Autor często wplata w narrację relacje kronikarzy, dowódców oraz innych uczestników opisywanych wydarzeń, dzięki czemu tekst zyskuje większą wiarygodność i pozwala spojrzeć na bitwy także oczami ich świadków. O solidnym zapleczu źródłowym publikacji świadczą zamieszczone na końcu książki przypisy i bibliografia. Pod tym względem „Atlas” wykracza nawet nieco poza to, czego można by oczekiwać od opracowania o charakterze popularnonaukowym.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph"><em><strong>W niniejszej książce Autor nie chce afirmować przemocy. Pragnie pokazać dzieje polskiego oręża, gdy walka miała cel, gdy nie była przemocą dla samej przemocy, a jednym z języków dyplomacji – i służyła osiągnięciu założonego celu.</strong></em></p>
</blockquote>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">„Atlas najważniejszych bitew polskich” to nie jedyna tego rodzaju książka w dorobku Roberta Tochy. Równolegle ukazał się „Atlas insygniów władzy w Rzeczypospolitej”, również nakładem Wydawnictwa SBM i utrzymany w podobnej stylistyce. Warto byłoby uczynić z tych publikacji początek większej serii, bo historia Polski obfituje w tematy, które aż proszą się o podobne, bogato ilustrowane opracowania – od najważniejszych twierdz i zamków, przez dzieje polskiego oręża i munduru, po symbole państwowe czy wielkie kampanie wojenne. Taka seria mogłaby z powodzeniem łączyć walor albumowy z rzetelną popularyzacją historii, a przy tym przypominać, że przeszłość najlepiej poznaje się nie przez suche wyliczenie dat, lecz przez ludzi, miejsca, przedmioty i wydarzenia, które nadają jej konkretny kształt. </p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">„Atlas najważniejszych bitew polskich” to książka potrzebna, bo porządkuje rozległy materiał historyczny. Udowadnia też, że o historii można opowiadać przystępnie, efektownie i z szacunkiem dla jej złożoności. A może przede wszystkim przypomina, że bitwy są interesujące nie dlatego, że kończą się zwycięstwem albo klęską, lecz dlatego, że za każdym razem odsłaniają coś więcej – ambicje władców, błędy dowódców i cenę politycznych decyzji.</p>



<div class="recenzja-stopka">
  <span class="ocena">Ocena: ★★★★★★★★☆☆</span>
  <span class="podpis">Radosław Sztaba</span>
</div>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph"><em>Recenzja powstała dzięki współpracy z <a href="https://www.wydawnictwosbm.pl/" target="_blank" rel="noreferrer noopener">Wydawnictwem SBM</a>.</em> <em>Książkę „Atlas najważniejszych bitew polskich” można zakupić pod tym&nbsp;<a href="https://www.empik.com/atlas-najwazniejszych-bitew-polskich-tocha-robert,p1756792285,ksiazka-p" target="_blank" rel="noreferrer noopener">linkiem</a></em>.</p>



<div style="height:20px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<div class="wp-block-columns is-layout-flex wp-container-core-columns-is-layout-8f761849 wp-block-columns-is-layout-flex">
<div class="wp-block-column is-layout-flow wp-block-column-is-layout-flow">
<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="800" height="1024" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/atlas-najwazniejszych-bitew-polskich-b-iext232560595-800x1024.jpg" alt="" class="wp-image-5474" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/atlas-najwazniejszych-bitew-polskich-b-iext232560595-800x1024.jpg 800w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/atlas-najwazniejszych-bitew-polskich-b-iext232560595-234x300.jpg 234w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/atlas-najwazniejszych-bitew-polskich-b-iext232560595-768x983.jpg 768w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/atlas-najwazniejszych-bitew-polskich-b-iext232560595.jpg 937w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></figure>
</div>



<div class="wp-block-column is-layout-flow wp-block-column-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł polski:&nbsp;</strong>Atlas najważniejszych bitew polskich<br><strong>Autor:</strong>&nbsp;Robert Tocha<br><strong>Data 1. wydania polskiego:</strong>&nbsp;21 września 2026 r.<br><strong>Gatunek:&nbsp;</strong>historia<br><strong>Wydawca:</strong>&nbsp;Wydawnictwo SBM<br><strong>Oprawa:</strong>&nbsp;twarda<br><strong>Stron:</strong>&nbsp;192</p>
</div>
</div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.filmiks.pl/rec/ksi/nie-tylko-grunwald-atlas-najwazniejszych-bitew-polskich/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prawda ukryta w mroku (Verity. Coraz większy mrok)</title>
		<link>https://www.filmiks.pl/rec/prawda-ukryta-w-mroku-verity-coraz-wiekszy-mrok/</link>
					<comments>https://www.filmiks.pl/rec/prawda-ukryta-w-mroku-verity-coraz-wiekszy-mrok/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[ms]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 04 Oct 2026 12:11:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[RECENZJE]]></category>
		<category><![CDATA[FILMY]]></category>
		<category><![CDATA[TOP]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.filmiks.pl/?p=5464</guid>

					<description><![CDATA[Film intryguje i wciąga, napięcie narasta w nim z każdą chwilą, zagadki się mnożą, a o to właśnie w thrillerze chodzi.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph"><strong>Film intryguje i wciąga, napięcie narasta w nim z każdą chwilą, zagadki się mnożą, a o to właśnie w thrillerze chodzi.</strong></p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Na pokazie specjalnym został jednak przez część publiczności (tę młodą i spontanicznie reagującą) wyśmiany, co nie było do końca uzasadnione. Owszem, część dialogów jest odrobinę sztuczna, a fabuła z lekka naciągana, ale czy są thrillery, w których naciągana nie jest? Mankamenty filmu zostają skutecznie przesłonięte przez jego atuty – tajemniczość, oddziaływanie na emocje widza, ciekawą akcję i właściwie dobraną obsadę.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">„Verity” to adaptacja powieści pod tym samym tytułem, pióra Colleen Hoover. Autorka ta znana była wcześniej głównie z romansów. W fabułę „Verity” też wpleciony jest wątek miłosny (a raczej wątki miłosne). Nie brakuje scen seksu, wskutek czego niektórzy określają film jako „thriller erotyczny”. Bardziej jednak pasuje do niego określenie „thriller psychologiczny”, bo sporo w nim psychologii. Nieco schematycznej, ale jednak psychologii.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="390" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/verity_xfQi0r-1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-5471" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/verity_xfQi0r-1024x390.jpg 1024w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/verity_xfQi0r-300x114.jpg 300w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/verity_xfQi0r-767x292.jpg 767w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/verity_xfQi0r.jpg 1050w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Już na początku filmu uderza ostro (nawet trochę zbyt ostro) zarysowany kontrast między dwiema bohaterkami-pisarkami. Verity Crawford (Anne Hathaway) jest popularna, poczytna i doceniana (może nawet przeceniana), a jako kobieta pewna siebie i przebojowa. Znajduje się u szczytu sławy, udziela wywiadu za wywiadem. Lowen Ashleigh (Dakota Johnson) to jej całkowite przeciwieństwo – kobieta cicha, zagubiona, nieśmiała (sama siebie tak określa), pomimo nieprzeciętnej urody zakompleksiona i – jak się po pewnym czasie okazuje – także zazdrosna. Równie uderzająca jest różnica dzieląca obie panie pod względem sytuacji życiowej i zawodowej. Verity dzięki swoim książkom opływa w luksusy, ma duży dom z malowniczym widokiem na jezioro i w ogóle wszystkiego pod dostatkiem. Jej życie rodzinne również jest w pełni udane – przystojny kochający mąż (Josh Hartnett), dwójka wesołych dzieci. Jest szczęśliwa, a przynajmniej taka się wydaje. Lowen także publikuje książki, których jednak prawie nikt nie czyta i nie zna. Na jej spotkania z czytelnikami przychodzi garstka osób. Nie ma ani szczęścia, ani siły przebicia, ma za to długi i poczucie niespełnienia. Jakby problemów było mało, zmaga się z samotnością i przeżywa żałobę po śmierci matki. Wszystko to sprawia, że jedzie na Xanaksie.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="390" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/zdjecie-2-1-1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-5467" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/zdjecie-2-1-1024x390.jpg 1024w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/zdjecie-2-1-300x114.jpg 300w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/zdjecie-2-1-767x292.jpg 767w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/zdjecie-2-1.jpg 1050w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Niespodziewanie Lowen dostaje szansę odwrócenia swojego losu. Po wypadku samochodowym Verity zapada w stan katatonii i jej mąż chce, by to właśnie ona dokończyła jedną z jej powieści. Lowen pomimo początkowych wątpliwości propozycję przyjmuje. W celu wejścia w rolę Verity i lepszego utożsamienia się z nią zamieszkuje w jej domu wraz z jej mężem i synem. Od tego momentu, zgodnie z podtytułem filmu, jego akcję spowija „coraz większy mrok”.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Po śmierci córki i wypadku Verity w domu panuje przygnębienie, ale sytuacja wydaje się – na tyle, na ile to możliwe – stabilizować. Coś jednak jest nie tak i Lowen wyraźnie to wyczuwa. Widuje chodzącą po domu Verity, która teoretycznie jest sparaliżowana. Przeraża ją jej pamiętnik, który znajduje wśród jej tekstów. Zaczyna badać tajemnicę domu, w którym panuje aura grozy. Jest też zafascynowana mężem Verity – z wzajemnością.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="390" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/zdjecie-1-1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-5469" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/zdjecie-1-1024x390.jpg 1024w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/zdjecie-1-767x292.jpg 767w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/zdjecie-1-300x114.jpg 300w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/zdjecie-1.jpg 1050w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Pod koniec mamy kilka niespodziewanych zwrotów akcji, historia zaczyna się komplikować, nie jest jednak tak poplątana jak w wielu innych thrillerach czy kryminałach, na przykład tych rodem z Netflixa, których czasem nie sposób zrozumieć. Rozwiązanie, choć zaskakujące, niby jest jasne, a jednak pozostaje pewne niedopowiedzenie. Dobro przeplata się ze złem, chociaż – zwłaszcza na etapie finałowym – bezsprzecznie przeważa to drugie. Światowy rozgłos, szeroko zakrojona akcja promocyjna, znani aktorzy, fabuła oparta na bestsellerowej powieści – to wszystko wróży filmowi spory sukces komercyjny. Nie każdy film komercyjny musi jednak grzeszyć marną jakością, czego „Verity” jest dobitnym przykładem. Nie jest wprawdzie ze wszech miar znamienitym dziełem, ale jako kinowy thriller staje na wysokości zadania. Koneserom ambitnego kina może nie przypadnie do gustu, oczaruje natomiast miłośników ekranowej grozy i wieloaspektowych kryminalnych zagadek.</p>



<div class="recenzja-stopka">
  <span class="ocena">Ocena: ★★★★★★★☆☆☆</span>
  <span class="podpis">Mikołaj Szmurłło</span>
</div>



<div style="height:20px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<div class="wp-block-columns is-layout-flex wp-container-core-columns-is-layout-8f761849 wp-block-columns-is-layout-flex">
<div class="wp-block-column is-layout-flow wp-block-column-is-layout-flow">
<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="576" height="1024" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/VERITY_PLAKAT_digital_1080x1920-PL-576x1024.jpg" alt="" class="wp-image-5465" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/VERITY_PLAKAT_digital_1080x1920-PL-576x1024.jpg 576w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/VERITY_PLAKAT_digital_1080x1920-PL-768x1365.jpg 768w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/VERITY_PLAKAT_digital_1080x1920-PL-169x300.jpg 169w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/VERITY_PLAKAT_digital_1080x1920-PL-864x1536.jpg 864w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/10/VERITY_PLAKAT_digital_1080x1920-PL.jpg 1000w" sizes="auto, (max-width: 576px) 100vw, 576px" /></figure>
</div>



<div class="wp-block-column is-layout-flow wp-block-column-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł polski: </strong>Verity. Coraz większy mrok<br><strong>Tytuł oryginalny:</strong> Verity<br><strong>Produkcja:</strong> USA / 2026<br><strong>Premiera (świat): </strong>30 września 2026 r.<br><strong>Premiera (Polska): </strong>2 października 2026 r.<br><strong>Reżyseria: </strong>Michael Showalter<br><strong>Scenariusz:</strong> Nick Antosca, Hillary Seitz<br><strong>Zdjęcia:</strong> Jim Frohna<br><strong>Muzyka:</strong> Volker Bertelmann<br><strong>Obsada:</strong><br>Anne Hathaway (Verity Crawford)<br>Dakota Johnson (Lowen Ashleigh)<br>Josh Hartnett (Jeremy Crawford)<br>Brady Wagner (Crew Crawford)<br>Ismael Cruz Cordova (Corey)<br><strong>Czas:</strong> 117 min.<br><strong>Dystrybucja kinowa:</strong> United International Pictures Sp z o.o.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong><mark style="background-color:#ff6900" class="has-inline-color">Na podstawie:</mark></strong> Colleen Hoover, „Verity. Coraz większy mrok&#8221; (powieść)</p>
</div>
</div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.filmiks.pl/rec/prawda-ukryta-w-mroku-verity-coraz-wiekszy-mrok/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>W poszukiwaniu sensu (Ma to sens)</title>
		<link>https://www.filmiks.pl/bez/w-poszukiwaniu-sensu-ma-to-sens/</link>
					<comments>https://www.filmiks.pl/bez/w-poszukiwaniu-sensu-ma-to-sens/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[jk]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Sep 2026 20:52:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[FILMY]]></category>
		<category><![CDATA[RECENZJE]]></category>
		<category><![CDATA[TOP]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.filmiks.pl/?p=5419</guid>

					<description><![CDATA[O depresji można opowiedzieć na wiele sposobów. „Ma to sens” wybiera ten mniej oczywisty: zamiast klasycznego dramatu psychologicznego proponuje tragikomedię, w której smutek miesza się z absurdem.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph"><strong>O depresji można opowiedzieć na wiele sposobów. „Ma to sens” wybiera ten mniej oczywisty: zamiast klasycznego dramatu psychologicznego proponuje tragikomedię, w której smutek miesza się z absurdem, a bohaterowie próbują jakoś funkcjonować mimo własnego rozpadu. Pomysł jest ciekawy. Gorzej z jego konsekwentnym przeprowadzeniem.</strong></p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Antoni jest młodym mężczyzną, który po załamaniu życia zawodowego i osobistego funkcjonuje na granicy wycofania z rzeczywistości. Pracuje w magazynie, mieszka samotnie i coraz bardziej zamyka się w swoim świecie. Sytuacja zaczyna się zmieniać, kiedy poznaje Olgę, koleżankę z pracy. Choć oboje mają własne problemy i zupełnie inaczej radzą sobie z życiem, niespodziewanie zaczynają się do siebie zbliżać.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Film jest świadomie skromny. Niewiele tu przestrzeni. Przede wszystkim mieszkanie i magazyn, w którym pracuje główny bohater. Kamera niemal cały czas pozostaje przy nim, obserwując jego codzienność, zamknięcie i coraz bardziej ograniczony świat. Ta kameralność ma swoje zalety. Pozwala skupić się na Antonim, jego depresji, wypaleniu zawodowym i życiu zamkniętym w bańce beznadziei. Z czasem zaczyna jednak przypominać rozbudowaną etiudę studencką. Świat filmu wydaje się niewielki, a opowieść momentami sprawia wrażenie, jakby kręciła się w kółko.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Najlepiej radzi sobie z tym Jędrzej Hycnar. Jego Antoni jest człowiekiem zamkniętym, wycofanym i funkcjonującym jakby obok własnego życia. Aktor bardzo dobrze oddaje jego stan, nie robiąc z bohatera wyłącznie ilustracji depresji. Potrafi być poważny, ale bywa też zabawny. W wielu momentach wystarczy jego twarz, reakcja albo sposób, w jaki pozostaje obojętny na to, co dzieje się wokół. I właśnie wtedy „Ma to sens” jest najciekawsze. Kiedy nie próbuje niczego dodatkowo zaznaczać.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="390" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/Ma-to-sens-17-1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-5431" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/Ma-to-sens-17-1024x390.jpg 1024w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/Ma-to-sens-17-300x114.jpg 300w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/Ma-to-sens-17-767x292.jpg 767w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/Ma-to-sens-17.jpg 1050w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Największy problem pojawia się w relacji Antoniego z jego koleżanką Olgą. Sama postać jest początkowo interesująca. Zagubiona, biedna, mająca problemy psychiczne i społeczne, trochę agresywna, a jednocześnie wyraźnie potrzebująca kontaktu z drugim człowiekiem. Tylko, że Olga od początku zostaje mocno przerysowana. Jej „szaleństwo” jest często demonstracyjne i komediowe. Trudno znaleźć w niej momenty zwyczajności, chwile, w których przestaje być figurą reprezentującą swoją chorobę, a staje się po prostu człowiekiem.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">W konsekwencji trudno uwierzyć w relację tej dwójki. Dobrze, że nie ma między nimi romantycznego napięcia i film nie próbuje na siłę budować klasycznego romansu. Nie przekonuje jednak również przyjaźń. Można założyć, że łączy ich doświadczenie skrzywdzonych, pogubionych ludzi, ale sama opowieść nie daje wystarczająco dużo powodów, żeby w to uwierzyć.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Nie wiadomo do końca, dlaczego Antoni przestaje być bierny i zaczyna angażować się w pomoc Oldze. Nie wiadomo też, dlaczego ona tak bardzo próbuje utrzymać z nim kontakt. Schemat dwóch niedopasowanych osób, które przypadkowo się spotykają i dzięki tej relacji zaczynają się zmieniać, jest stary jak kino. Nie trzeba go unikać. Trzeba jednak zbudować przekonujący emocjonalny fundament. W „Ma to sens” tego fundamentu trochę brakuje.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Podobny kłopot pojawia się w budowie kilku innych postaci. Psychiatra grany przez Wojciecha Solarza jest pomyślany jako figura komediowa. Sam pomysł może być interesujący, ale jego niekompetencja zostaje mocno przerysowana. Bohater doświadcza realnego i poważnego problemu, a osoba, która powinna mu pomóc, staje się przede wszystkim źródłem komizmu. Humor zaczyna więc przykrywać temat, zamiast pomagać w jego pokazaniu.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="390" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/Ma-to-sens-16-1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-5432" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/Ma-to-sens-16-1024x390.jpg 1024w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/Ma-to-sens-16-300x114.jpg 300w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/Ma-to-sens-16-767x292.jpg 767w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/Ma-to-sens-16.jpg 1050w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Podobnie jest z szefem granym przez Łukasza Simlata. To człowiek trochę nieporadny, prowadzący niezbyt dobrze prosperuącą firmę, a jednocześnie zatrudniający ludzi, którzy sami są pogubieni. Jest w tym coś interesującego, ludzkiego i bezinteresownego. Szkoda tylko, że film tak mocno podkreśla jego nieporadność zamiast skupić się bardziej na jego dobroci.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Najlepiej wypadają te postaci i sceny, gdzie film rezygnuje z przerysowania. Artur Barciś jako ojciec Olgi jest ciepły, spokojny i pozbawiony komediowego nadmiaru. Szczególnie dobrze działa scena, w której je przygotowane przez córkę jedzenie, choć mu ono nie smakuje. Robi to jednak po to, żeby sprawić jej przyjemność. To drobny gest, ale bardzo prawdziwy i przez to mocno zapadający w pamięć.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Równie dobrze działa scena przeprosin Antoniego wobec byłej żony (Pola Błasik). Wiemy, że kiedyś żyli w zupełnie innym świecie: korporacyjnym, zamożnym, ustabilizowanym. Choroba bohatera zmieniła jego życie, ale była żona mimo rozpadu związku nadal go odwiedza i próbuje mu pomagać. Nie ma już między nimi miłości, ale pozostała troska. Kiedy Antoni ją przeprasza, na jej twarzy pojawia się pierwszy wyraźny ślad emocji. Widać, że te słowa były dla niej ważne. To są właśnie momenty, w których „Ma to sens” przestaje coś objaśniać i po prostu pozwala bohaterom być ludźmi.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="390" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/Ma-to-sens-7-1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-5434" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/Ma-to-sens-7-1024x390.jpg 1024w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/Ma-to-sens-7-767x292.jpg 767w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/Ma-to-sens-7-300x114.jpg 300w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/Ma-to-sens-7.jpg 1050w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Ten sam problem widać w muzyce. Nie chodzi o jakość realizacji dźwięku czy sound design. Sama oprawa muzyczna momentami brzmi bardzo „stockowo” i pojawia się niemal mechanicznie. Podkreśla stan bohatera, komizm, groteskę albo powagę sceny, zamiast pozwolić jej wybrzmieć. W wielu sytuacjach muzyka mogłaby być niemal przezroczysta. Jej nadmiar powoduje dodatkowo wrażenie serialowości.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Od strony realizacyjnej film wypada natomiast znacznie lepiej. Zdjęcia Ernesta Wilczyńskiego są bardzo dobre i służą opowieści. Nie próbują być efektowne dla samego efektu. Kamera podporządkowuje się bohaterowi i jego stanowi, co dobrze współgra z kameralną konstrukcją.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Największym problemem za to staje się ostatni akt. Film zaczyna wykonywać serię gwałtownych zmian emocjonalnych: bohaterka czuje się zdradzona, później wszystko wydaje się być w porządku, za chwilę znów pojawia się konflikt. Antoni wraca na moment do swojej dawnej pracy korporacyjnej, a następnie znowu z niej znika. Wszystko jest bardzo poszatkowane i trudno przeprowadzić wyraźną linię przemian bohaterów. Zamiast narastania emocji pojawia się kalejdoskop kolejnych stanów. Nie zawsze wiadomo, z czego konkretna zmiana wynika.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">To chyba najważniejsza bolączka filmu. Reżyser bardzo dobrze rozumie stan swoich bohaterów, ale nie zawsze równie dobrze rozumie ich drogę. Potencjał jest tutaj spory. Film chce opowiadać o samotności, depresji i ludziach, którzy utknęli w swoich życiach, ale nie chce robić z tego ciężkiego dramatu. To ciekawy kierunek. Tylko gdy stylistyczna lekkość zaczyna zastępować psychologiczną wiarygodność, zaczyna się bałagan.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="390" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/Ma-to-sens-14-1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-5435" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/Ma-to-sens-14-1024x390.jpg 1024w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/Ma-to-sens-14-300x114.jpg 300w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/Ma-to-sens-14-767x292.jpg 767w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/Ma-to-sens-14.jpg 1050w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">„Ma to sens” jest najlepsze wtedy, kiedy ufa swoim aktorom i sytuacjom. Kiedy ojciec je niesmaczne jedzenie, żeby zrobić córce przyjemność. Kiedy była żona słyszy przeprosiny. Kiedy Antoni niczego nie tłumaczy. W takich momentach film jest prosty, ale nie banalny.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Słabnie natomiast wtedy, kiedy zaczyna podkreślać własne pomysły. Kiedy postać musi być bardziej dziwna, niż prawdopodobnie byłaby w rzeczywistości. Kiedy muzyka mówi nam, co mamy czuć. Kiedy finał zamiast rozwijać konsekwencje wcześniejszych decyzji, przeskakuje między kolejnymi emocjami.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">„Ma to sens” ma więc ciekawy punkt wyjścia, dobrego głównego bohatera, bardzo dobre zdjęcia i kilka naprawdę mocnych, prostych scen. Nie zawsze jednak potrafi zbudować wiarygodną drogę pomiędzy swoimi bohaterami ani znaleźć odpowiednią równowagę pomiędzy komedią i dramatem. Najciekawsze pozostaje w nim to, co najmniej efektowne: pojedyncze gesty, spojrzenia i sytuacje, w których za komediową konstrukcją na chwilę pojawia się zwyczajny człowiek.</p>



<p class="wp-block-paragraph">I chyba właśnie w tych momentach film ma najwięcej sensu.</p>



<div class="recenzja-stopka">
  <span class="ocena">Ocena: ★★★★★★☆☆☆☆</span>
  <span class="podpis">Jakub Kossakowski</span>
</div>



<div style="height:20px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<div class="wp-block-columns is-layout-flex wp-container-core-columns-is-layout-8f761849 wp-block-columns-is-layout-flex">
<div class="wp-block-column is-layout-flow wp-block-column-is-layout-flow">
<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="576" height="1024" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/ma_to_sens_plakat-576x1024.jpg" alt="" class="wp-image-5429" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/ma_to_sens_plakat-576x1024.jpg 576w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/ma_to_sens_plakat-169x300.jpg 169w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/ma_to_sens_plakat-768x1365.jpg 768w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/ma_to_sens_plakat-864x1536.jpg 864w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/ma_to_sens_plakat.jpg 1000w" sizes="auto, (max-width: 576px) 100vw, 576px" /></figure>
</div>



<div class="wp-block-column is-layout-flow wp-block-column-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł oryginalny:</strong> Ma to sens<br><strong>Produkcja:</strong> Polska / 2026<br><strong>Premiera (świat): </strong>18 września 2026 r.<br><strong>Premiera (Polska): </strong>18 września 2026 r.<br><strong>Reżyseria: </strong>Paweł Podolski<br><strong>Scenariusz:</strong> Lynn Kucharczyk<br><strong>Zdjęcia:</strong> Ernest Wilczyński<br><strong>Muzyka:</strong> Stavros Makris<br><strong>Obsada:</strong><br>Jędrzej Hycnar (Antoni Klepacki)<br>Olga Kalicka (Olga)<br>Pola Błasik (Eliza)<br>Łukasz Simlat (Gryfik)<br>Artur Barciś (Wiktor)<br><strong>Czas:</strong> 92 min.<br><strong>Dystrybucja kinowa:</strong> Forum Film Poland</p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
</div>
</div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.filmiks.pl/bez/w-poszukiwaniu-sensu-ma-to-sens/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>&#8222;Villas&#8221; &#8211; kobieta petarda (Villas)</title>
		<link>https://www.filmiks.pl/rec/villas-kobieta-petarda-villas/</link>
					<comments>https://www.filmiks.pl/rec/villas-kobieta-petarda-villas/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[jh]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Sep 2026 20:00:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[RECENZJE]]></category>
		<category><![CDATA[KSIĄŻKI]]></category>
		<category><![CDATA[TOP]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.filmiks.pl/?p=5395</guid>

					<description><![CDATA[Opowieść o życiu i śmierci kobiety, która doświadczyła niemalże wszystkich barw życia - i mimo śmierci, istnieje nadal w pamięci osób, które miały możliwość wysłuchania chociaż jednego utworu wykonanego przez Violettę Villas.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph"><strong>Magia światła, orkiestra gra, tłum widzów i na scenie ONA, elegancka, piękna kobieta. Violetta Villas &#8211; kobieta! A następnie córka, matka, żona, światowa diva &#8211; śpiewaczka, artystka estradowa, operowa, operetkowa.</strong></p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Opowieść o życiu i śmierci kobiety, która doświadczyła niemalże wszystkich barw życia &#8211; i mimo śmierci, istnieje nadal w pamięci osób, które miały możliwość wysłuchania chociaż jednego utworu wykonanego przez Violettę Villas. „Zbudowałem pomnik trwalszy niż ze spiżu&#8221; (Horacy, Pieśń III 30) &#8211; jest to cytat, który idealnie opisuje twórczość niewątpliwie największej polskiej divy Violetty Villas.  Zaś to, co było przed wielką sławą, w czasie popularności i u kresu jej dni &#8211; opisują z niezwykłą wnikliwością i starannością autorzy książki &#8222;Villas&#8221;, Jerzy Danilewicz i Iza Michalewicz. Praca ta, oparta na faktach, opowieściach osób z otoczenia artystki oraz rodziny, stanowi jedyne w swoim rodzaju kompendium wiedzy, jak z prostej dziewczyny wyrasta kobieta diva.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Violetta Villas, a właściwie Czesława Gospodarek z domu Cieślak, to przede wszystkim kobieta, która w młodym wieku zostaje żoną i matką. Jednak jej umysł funkcjonuje ponad stereotypowym postrzeganiem roli kobiety jako strażniczki ogniska domowego. Ona fantazjuje o wielkiej scenie, wielkiej sławie. Ogarnięta marzeniami, pozostawia spokojną rolę matki i żony. Emigruje po wielu polskich metropoliach w poszukiwaniu swej wyśnionej, wymarzonej roli życiowej. Mimo przyziemnych trudności, los jej sprzyja. Dostrzeżona i doinwestowana Czesława, przybiera pseudonim Violetta Villas. Jej głos zostaje uznany za &#8222;objawienie&#8221; na scenie wokalnej. Tak zaczyna się wielka sława, rozgłos na świecie.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Autorzy książki opisują nie tylko dzieje z życia Violetty Villas, ale także emocje, które jej towarzyszyły. Wielka sława to także wielkie obciążenie dla człowieka.&nbsp; Zwłaszcza gdy nie ma się blisko siebie rodziny lub osób o bratnich duszach. Osobowość artystki była krucha i delikatna. Aby podołać obowiązkom estradowym, sięgała po różne używki i „odskocznie&#8221;. Twórcy publikacji wyraźnie wskazują tu na narkotyki, alkohol i zatracenie religijne. Szczególnie ten ostatni aspekt, odciśnie duże piętno na twórczości pani Villas. Bogobojność stanie się znakiem rozpoznawczym artystki.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Sława to przywilej i obarczenie. Villas znalazła popularność, uznanie i rozgłos, lecz utraciła reputację w kręgach bliskich osób i rodziny. Nasuwa się  tu pytanie, czy warto poświęcać więzy rodzinne i przyjaciół, dla osiągnięcia prywatnego sukcesu zawodowego? Niewątpliwie artystka swoim lekceważącym zachowaniem wobec syna, utraciła jego szacunek i miłość. Tylko widzowie ją kochali za show, które robiła na scenie. Brak spełnienia w życiu prywatnym, wiele nieudanych romansów, małżeństw, zła relacja z jedynym synem &#8211; wywarły ogromny wpływ na psychikę Villas.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Los jednak postawił na jej drodze kobietę, która została jej towarzyszką dalszego życia. Na dobre i na złe. Autorzy poruszanej książki, oceniają krytycznie tę relację, jako początek upadku divy. Ostatnie rozdziały opracowania to opis upadku psychicznego, moralnego i finansowego artystki. Lokowanie uczuć w nieodpowiednie osoby, bogobojność, używki i egoizm &#8211; doprowadziły Villas do załamania nerwowego a w niedługim czasie &#8211; do śmierci.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Czy istnieje życie po śmierci? Żyjemy tak długo, jak pamiętają o nas ludzie. Mimo, że Villas zmarła 15 lat temu, jej charyzmatyczny charakter i niezwykły głos zapadły w pamięć wielu osób. Nadal młodsze pokolenia chętnie sięgają po utwory wykonywane przez panią Villas. Stanowią one inspirację dla wielu osób. Nie tylko twórczość wokalna stanowi źródło inspiracji. Nietuzinkowy styl ubioru czy obycia jest godny do naśladowania. Villas ubierali przecież najwięksi kreatorzy mody, jak np. Dior.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Książka &#8222;Villas&#8221; autorstwa Jerzego Danilewicza i Izy Michalewicz to opowieść typu „od pucybuta do milionera&#8221; &#8211; mimo że osiągnąłeś sukces zawodowy, to pamiętaj skąd się wywodzisz i kim naprawdę jesteś. Jest to opowieść z przesłaniem, że nie każde marzenie warte jest wielkiego poświęcenia. Warto ją przeczytać, chociaż po to, aby porozważać nad tym, czy naprawdę opłaca się gonić za marzeniami.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Historia Violetty Villas nadal inspiruje. Z niecierpliwością czekam na film &#8222;Violetta Villas&#8221; w reżyserii Karoliny Bielawskiej.</p>



<div class="recenzja-stopka">
  <span class="ocena">Ocena: ★★★★★★★★★★</span>
  <span class="podpis">Joanna Hładij-Jarzębowicz</span>
</div>



<div style="height:20px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<div class="wp-block-columns is-layout-flex wp-container-core-columns-is-layout-8f761849 wp-block-columns-is-layout-flex">
<div class="wp-block-column is-layout-flow wp-block-column-is-layout-flow">
<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="388" height="555" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/sa.jpg" alt="" class="wp-image-5405" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/sa.jpg 388w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/sa-210x300.jpg 210w" sizes="auto, (max-width: 388px) 100vw, 388px" /></figure>
</div>



<div class="wp-block-column is-layout-flow wp-block-column-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł polski:&nbsp;</strong>Villas<br><strong>Autor:</strong>&nbsp;Jerzy Danilewicz, Iza Michalewicz<br><strong>Data 1. wydania polskiego:</strong>&nbsp;1 listopada 2011 r.<br><strong>Data wydania:</strong>&nbsp;26 lutego 2026 r.<br><strong>Gatunek:&nbsp;</strong>biografia<br><strong>Wydawca:</strong>&nbsp;W.A.B.<br><strong>Oprawa:</strong>&nbsp;twarda<br><strong>Stron:</strong>&nbsp;288</p>
</div>
</div>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.filmiks.pl/rec/villas-kobieta-petarda-villas/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Stare koszmary w świeżym wydaniu (Resident Evil)</title>
		<link>https://www.filmiks.pl/rec/stare-koszmary-w-swiezym-wydaniu-resident-evil/</link>
					<comments>https://www.filmiks.pl/rec/stare-koszmary-w-swiezym-wydaniu-resident-evil/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[jc]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 24 Sep 2026 21:07:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[RECENZJE]]></category>
		<category><![CDATA[FILMY]]></category>
		<category><![CDATA[TOP]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.filmiks.pl/?p=5354</guid>

					<description><![CDATA[Fabuła jest prosta, ale została skonstruowana w bardzo udany sposób, który konsekwentnie przypomina widzom, że nie oglądają zwykłego horroru, a adaptację gry komputerowej.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph"><strong>Czasami wystarczy jedna, podjęta pod wpływem chwili decyzja, aby znaleźć się w sytuacji bez odwrotu. Lecz nie każdy, kto staje twarzą w twarz ze śmiertelnym zagrożeniem jest z natury bohaterem. Liczy się jednak determinacja, aby w obliczu zagłady wciąż dążyć do celu.</strong><br><br>„Resident Evil” to franczyza, której żadnemu fanowi gier wideo nie trzeba przedstawiać – jest to najlepiej sprzedająca się, a dodatkowo bezdyskusyjnie jedna z najbardziej ikonicznych serii w swoim gatunku. Pierwszej próby przeniesienia jej sukcesu na wielki ekran podjęto się już w 2002 roku, kiedy za kamerą stanął Paul W. S. Anderson. Film krytykowano za znikome podobieństwo do pierwowzoru, lecz ostatecznie został on stosunkowo dobrze przyjęty, a historia z Millą Jovovich w głównej roli doczekała się wielu sequeli (choć ich jakość pozostaje kwestią dyskusyjną). Próba reaktywacji serii w 2021 roku niestety nie wypadła równie pomyślnie, a ewentualną kontynuację spisywano na straty jeszcze przed rozpoczęciem produkcji. Kiedy jednak ogłoszono, że za sterami zupełnie nowego projektu stanie wznosząca się gwiazda horroru, Zach Cregger („Barbarzyńcy”, „Zniknięcia”), oczekiwania wobec filmu gwałtownie wzrosły. Ale czy reżyserowi udało się im sprostać?</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="390" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/resident-evil_GypvmL-1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-5400" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/resident-evil_GypvmL-1024x390.jpg 1024w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/resident-evil_GypvmL-300x114.jpg 300w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/resident-evil_GypvmL-768x293.jpg 768w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/resident-evil_GypvmL.jpg 1050w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Osoby, które oczekiwały, że nowa adaptacja będzie podążać za fabułą gier niestety mogą poczuć się rozczarowane już w pierwszych sekundach filmu. Na ekranie nie dostrzeżemy uwielbianego przez fanów Leona Kennedy&#8217;ego, ani nawet Chrisa Redfielda, czy pojawiającego się w nowszych tytułach Ethana Wintersa. Protagoniście, którego poznajemy jest wszak bliżej do NPC, niż do typowego przystojniaka z kina akcji. Bryan (Austin Abrams) trafia w sam środek wydarzeń właściwie przez przypadek, kiedy podejmuje się dostarczenia medycznej przesyłki do pobliskiego Raccoon City. Chociaż na zewnątrz szaleje śnieżyca, a jego auto nie jest przystosowane do ekstremalnych warunków, perspektywa szybkiego zarobku i niechęć do konfrontacji z partnerką okazują się zbyt mocnymi argumentami. Droga do celu komplikuje się jednak niedługo po starcie, kiedy pod koła samochodu bohatera wpada zainfekowana kobieta. Od tamtego momentu sytuacja zaczyna wymykać się spod kontroli, lecz Bryan jest zdeterminowany, aby za wszelką cenę wykonać zlecone mu zadanie.<br><br>Fabuła jest prosta, ale została skonstruowana w bardzo udany sposób, który konsekwentnie przypomina widzom, że nie oglądają zwykłego horroru, a adaptację gry komputerowej. Kolejne zadania przybliżające bohatera do głównego celu, podobnie jak przemieszczanie się pomiędzy nowymi lokacjami i zarządzanie zdobywanymi przedmiotami, zostały zaskakująco dobrze przełożone na język filmowy. Oglądając, jak Bryan znajduje kolejną broń, uczy się jej używać i nieskutecznie próbuje jak najszybciej przejść do kolejnej lokacji, znaczna część widzów będzie mogła przypomnieć sobie własne rozgrywki. Kto z nas nie marzył o możliwości wykorzystania siły, kiedy ukryte przedmioty i zagadki na danym poziomie staną się zbyt frustrujące? </p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="390" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/resident-evil_h4ITJQ-1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-5401" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/resident-evil_h4ITJQ-1024x390.jpg 1024w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/resident-evil_h4ITJQ-300x114.jpg 300w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/resident-evil_h4ITJQ-768x293.jpg 768w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/resident-evil_h4ITJQ.jpg 1050w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Inscenizacja jest pełna nawiązań, które nie przysłaniają głównej fabuły, lecz są ciekawą atrakcją dla fanów serii. Podczas seansu spostrzegawczy widzowie mogą szukać porozrzucanych po tle akcji easter eggów – chociażby charakterystycznego dla „Resident Evil 2” klucza karo, czy maszyny do pisania, na której gracze mogą zapisać dotychczasowy postęp. Jest to mała rzecz, ale pokazująca, że za produkcją filmu szła szczera sympatia i uznanie dla gier.<br><br>Najwięcej serca jednak włożono w postać Bryana, dzięki czemu widz szybko zaczyna się interesować jego losem. Podejmowane przez protagonistę decyzje wprawdzie nie zawsze mają sens, a niektóre cechy jego charakteru nie wydają się najszlachetniejsze. Dzięki temu jednak powstaje kreacja niesamowicie ludzka, której można współczuć i kibicować, a wraz z rozwojem akcji dostrzegamy jak prawdziwie dobrym i wrażliwym człowiekiem jest Bryan. Duża w tym zasługa aktora, który doskonale rozumie postać i nie próbuje zrobić z niej kolejnego nudnego i powtarzalnego twardziela. Jest to dopiero druga współpraca Abramsa i Creggera, ale ich dynamika okazuje się na tyle dobra, że pozostaje czekać na kolejne projekty tego aktorsko-reżyserskiego duetu.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="390" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/resident-evil_6H1P5Z-1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-5402" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/resident-evil_6H1P5Z-1024x390.jpg 1024w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/resident-evil_6H1P5Z-300x114.jpg 300w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/resident-evil_6H1P5Z-768x293.jpg 768w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/resident-evil_6H1P5Z.jpg 1050w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Równie udanym, choć dużo bardziej nieoczekiwanym elementem filmu są jego aspekty komediowe, zręcznie wplecione pomiędzy horror i dramaturgię rozgrywających się wydarzeń. Żarty nie rozładowują w pełni napięcia, ale kontrast między absurdem sytuacji a realnym niebezpieczeństwem pozwala manewrować między wywoływaniem śmiechu i budowaniem postępującej beznadziei świata przedstawionego. Abrams świetnie radzi sobie z żartami i wizualnymi gagami, które w teorii nie pasują do klimatu serii, a jednak sprawdzają się w niej idealnie.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Film trzyma wysoki poziom przez cały 1,5-godzinny seans, od powolnego i intrygującego początku, aż po pełne napięcia zakończenie, które zdecydowanie pozostanie w pamięci widzów przez dłuższy czas. Gdyby Cregger zdecydował się domknąć historię w inny sposób, z pewnością straciłaby ona na jakości. Niektórzy mogliby oczekiwać bardziej precyzyjnego i satysfakcjonującego finału, lecz to właśnie ten brak satysfakcji jest najbardziej trafnym oddaniem klimatu „Resident Evil”. <br><br>Czy fabuła i postaci z serii gier zasługują na pojawienie się na srebrnym ekranie? Jak najbardziej. Jednak większą sztuką zawsze będzie tworzenie nowej historii w znanej otoczce, niż kopiowanie tego co zostało już napisane, a Cregger po raz kolejny udowodnił, że na sztuce filmowej zna się doskonale.</p>



<div class="recenzja-stopka">
  <span class="ocena">Ocena: ★★★★★★★★☆☆</span>
  <span class="podpis">Julia Cisłak</span>
</div>



<div style="height:20px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<div class="wp-block-columns is-layout-flex wp-container-core-columns-is-layout-8f761849 wp-block-columns-is-layout-flex">
<div class="wp-block-column is-layout-flow wp-block-column-is-layout-flow">
<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="819" height="1024" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/Plakat-819x1024.png" alt="" class="wp-image-5397" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/Plakat-819x1024.png 819w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/Plakat-240x300.png 240w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/Plakat-768x960.png 768w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/Plakat.png 1000w" sizes="auto, (max-width: 819px) 100vw, 819px" /></figure>
</div>



<div class="wp-block-column is-layout-flow wp-block-column-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł oryginalny:</strong> Resident Evil<br><strong>Tytuł polski:</strong> Resident Evil<br><strong>Produkcja:</strong> Czechy, Francja, Niemcy, USA / 2026 r.<br><strong>Premiera (świat):</strong> 16 września 2026 r.<br><strong>Premiera (Polska): </strong>18 września 2026 r.<br><strong>Reżyseria: </strong>Zach Cregger<br><strong>Scenariusz:</strong> Zach Cregger, Shay Hatten<br><strong>Zdjęcia:</strong> Dariusz Wolski<br><strong>Muzyka: </strong>Hays Holladay, Ryan Holladay<br><strong>Obsada:</strong><br>Austin Abrams (Bryan Hodukavich)<br>Zach Cherry (Carl)<br>Kali Reis (Maxine)<br>Johnno Wilson (oficer Wilson)<br>Paul Walter Hauser (Paul)<br><strong>Czas:</strong> 95 min.<br><strong>Dystrybucja kinowa:</strong> United International Pictures Sp z o.o.</p>
</div>
</div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.filmiks.pl/rec/stare-koszmary-w-swiezym-wydaniu-resident-evil/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Prus nie potrzebuje rewolucji (Lalka)</title>
		<link>https://www.filmiks.pl/rec/prus-nie-potrzebuje-rewolucji-lalka/</link>
					<comments>https://www.filmiks.pl/rec/prus-nie-potrzebuje-rewolucji-lalka/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[fx]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 23 Sep 2026 17:00:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[RECENZJE]]></category>
		<category><![CDATA[FILMY]]></category>
		<category><![CDATA[TOP]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.filmiks.pl/?p=5376</guid>

					<description><![CDATA[Kawalski zrobił „Lalkę” bez rewolucji. Być może właśnie dlatego udało mu się zrobić coś trudniejszego: film, niepróbujący być bardziej współczesny od swojej epoki, a jednocześnie niesprawiający wrażenia muzealnego.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph"><strong>Na „Lalkę” Macieja Kawalskiego czekano długo. Zanim jednak film trafi do kin, jego premiera została już niejako wpisana w większe wydarzenie: dzień po przedpremierowym pokazie prasowym zadebiutowała na Netfliksie serialowa wersja powieści Pawła Maślony, podczas gdy kinowa adaptacja dopiero 30 września rozpocznie swoją drogę na dużym ekranie. Porównanie obu wersji zostawiłbym jednak na osobny tekst.</strong></p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Po przedpremierowym seansie ciekawsze wydaje mi się pytanie, czy można dzisiaj zrobić „Lalkę” klasyczną, nie robiąc jej przy tym anachronicznej. Maciej Kawalski odpowiada na nie w sposób dość przewrotny: nie próbuje udowodnić, że klasykę trzeba koniecznie przepisać na nowo.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Nie ma tu formalnej rewolucji ani ostentacyjnego uwspółcześniania. Jest za to tradycja dużego kina kostiumowego, świadoma inscenizacja i kilka nowych akcentów w spojrzeniu na bohaterów. I właśnie ta pozorna zachowawczość okazuje się jedną z największych zalet filmu.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Najciekawiej widać to w postaci Izabeli Łęckiej (Kamila Urzędowska). W poprzednich ekranizacjach łatwo było uczynić z niej przede wszystkim tytułową „lalkę”: piękną, próżną, skupioną na sobie i niemal bezrefleksyjnie wykorzystującą uczucia Wokulskiego. Kawalski pozwala jej być kimś więcej. Izabela ma emocje, wątpliwości i własny lęk przed światem, w którym przyszło jej żyć. Jej decyzje stają się bardziej zrozumiałe, kiedy spojrzymy na nie przez pryzmat epoki, a nie współczesnych kategorii.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="390" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/w1-1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-5381" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/w1-1024x390.jpg 1024w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/w1-300x114.jpg 300w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/w1-768x293.jpg 768w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/w1.jpg 1050w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">„Lalka” jest przecież także opowieścią o świecie, w którym małżeństwo niekoniecznie było prywatną sprawą dwojga ludzi. Status społeczny, pieniądze, nazwisko, majątek i oczekiwania rodziny potrafiły decydować o ludzkim losie znacznie bardziej niż uczucia. Kobieta mogła być elementem społecznej i ekonomicznej układanki, a jej wybór odbywał się w ramach bardzo wąskiego pola możliwości. Film tego świata nie usprawiedliwia, ale pokazuje go w sposób bardziej złożony.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Podobnie dzieje się z Wokulskim (Marcin Dorociński). Nie jest on wyłącznie szlachetnym człowiekiem skrzywdzonym przez kapryśną arystokratkę. Sam próbuje zdobyć Izabelę również za pomocą pieniędzy i uzyskanej pozycji. Jego miłość ma więc także wymiar obsesji i pewnej presji. Dorociński dobrze mieści w tej postaci oba pierwiastki: siłę człowieka, który wiele w życiu przeszedł, i ogromną podatność na zranienie.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="390" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/w2-1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-5382" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/w2-1024x390.jpg 1024w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/w2-300x114.jpg 300w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/w2-768x293.jpg 768w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/w2.jpg 1050w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Kawalski mocno ufa przy tym aktorom i inscenizacji. Dłuższe ujęcia, zmiany skali, ruch aktorów i tworzenie nowych kompozycji w obrębie jednego kadru sprawiają, że film ma w sobie coś z klasycznego kina. Kamera nie jest nieustannie przyklejona do twarzy bohatera, a scena nie musi być cięta co kilka sekund. Dzięki temu „Lalka” bardziej przypomina kino niż rozbudowany serial. To może wydawać się oczywiste, ale dziś wcale takie nie jest.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Widać również ambicję produkcyjną. Warszawa nie została ograniczona do kilku wygodnych lokalizacji. Krakowskie Przedmieście żyje, przestrzeń miasta ma własną dramaturgię, a Łazienki i pałacowe wnętrza nie wyglądają jak dekoracje, które trzeba nieustannie ukrywać przed kamerą. Piotr Sobociński Jr. fotografuje ten świat efektownie, ale bez ostentacji. Zdjęcia są współczesne, a jednocześnie nie rozbijają kostiumowej formy.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Dobrze wypadają także scenografia Katarzyny Sobańskiej, Marcela Sławińskiego i Anny Mocny oraz kostiumy Katarzyny Lewińskiej, współtworzone z Tomaszem Ossolińskim. Nie ma w nich poczucia teatralnej dekoracyjności. Ubrania wyglądają jak rzeczy należące do konkretnych ludzi, a nie wypożyczone kostiumy.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="390" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/w4-1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-5384" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/w4-1024x390.jpg 1024w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/w4-300x114.jpg 300w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/w4-768x293.jpg 768w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/w4.jpg 1050w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Ogromną siłą pozostaje jednak obsada. Dorociński bardzo dobrze unosi ciężar roli Wokulskiego, a Kamila Urzędowska tworzy Izabelę znacznie bardziej ludzką niż w wielu wcześniejszych interpretacjach. Większość aktorów trzyma właściwy ton, choć nie wszystkie role są równie przekonujące.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Największe oczekiwania budzi oczywiście Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki. Sam fakt, że po wielu latach wrócił do aktorstwa właśnie dla tej roli, podnosi poprzeczkę. Kondrat jest bardzo dobry, momentami znakomity, ale pozostaje pewien niedosyt. Rzecki potrzebuje czegoś więcej, pewnej aktorskiej wyjątkowości, która uczyniłaby go emocjonalnym centrum historii. Bronisław Pawlik w serialowej ekranizacji Ryszarda Bera pozostaje tu punktem odniesienia niemal niemożliwym do przeskoczenia.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="390" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/w5-1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-5385" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/w5-1024x390.jpg 1024w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/w5-300x114.jpg 300w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/w5-768x293.jpg 768w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/w5.jpg 1050w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Paradoksalnie emocjonalne centrum opowieści przejmuje ktoś inny. Maja Komorowska jako Prezesowa Zasławska jest znakomita. Jej historia niespełnionej miłości staje się czymś więcej niż pobocznym wątkiem. Jest właściwie zwierciadłem historii Wokulskiego, opowieścią o uczuciu, które również zostało zabite przez świat, konwenanse i ludzkie decyzje. To właśnie w jej obecności film najmocniej dotyka tego, co w powieści Prusa wykracza poza historię społeczno-obyczajową.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Świetna jest Krystyna Janda jako hrabina Joanna Karolowa. W relacji z Andrzejem Sewerynem, wcielającym się w Tomasza Łęckiego, aktorka znajduje właściwy balans, podczas gdy Seweryn jest bardziej przerysowany. Grają rodzeństwo, a wiedza, że kiedyś byli małżeństwem, dodaje tylko smaku tej relacji. Maciej Stuhr jako doktor Szuman chwilami również gra odrobinę mocniej, niż wymagałaby tego realistyczna tonacja całości. Za to Andrzej Chyra jako profesor Geist, choć pojawia się epizodycznie, zostawia bardzo mocne wrażenie.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="390" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/w6-1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-5386" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/w6-1024x390.jpg 1024w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/w6-300x114.jpg 300w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/w6-768x293.jpg 768w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/w6.jpg 1050w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Wątek Geista jest zresztą jednym z ciekawszych problemów adaptacji. W powieści nauka i wynalazek nie są jedynie dodatkiem do historii miłosnej. To element myślenia o przyszłości, modernizacji i możliwości zmiany świata. Film radzi sobie z tym całkiem dobrze, ale mam poczucie, że twórcy nie pozwolili temu wątkowi wybrzmieć do końca. Możliwość, że Wokulski, gdyby jego życie potoczyło się inaczej, mógłby skierować swój potencjał w stronę nauki i przyszłości kraju, pozostaje raczej sygnałem niż pełnoprawnym tematem.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Najwięcej wątpliwości budzi zakończenie. Finał powieści Prusa jest słynny właśnie dzięki swojej niejednoznaczności. Film próbuje tę niepewność przełamać. Pierwsza scena z torami jest mocna i bardzo kinowa, ale później pojawia się kolejna próba samobójcza, związana z miejscem ważnym dla Prezesowej i jej utraconej miłości.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="390" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/Lalka-Wokulski-na-ulicy--1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-5387" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/Lalka-Wokulski-na-ulicy--1024x390.jpg 1024w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/Lalka-Wokulski-na-ulicy--300x114.jpg 300w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/Lalka-Wokulski-na-ulicy--768x293.jpg 768w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/Lalka-Wokulski-na-ulicy-.jpg 1050w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">I tutaj pojawia się pytanie: po co? Drugi finał nie tylko osłabia siłę pierwszego, ale jeszcze raz przesuwa ciężar emocjonalny w stronę historii Prezesowej. Zamiast pozostawić los Wokulskiego w zawieszeniu, film próbuje go dopowiedzieć. W rezultacie dostajemy zakończenie bardziej jednoznaczne, ale niekoniecznie mocniejsze.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Podobny brak ryzyka pojawia się w muzyce Łukasza Targosza. Jest piękna i dobrze napisana, ale często mówi widzowi dokładnie to, co obraz już zdążył powiedzieć. Przy tak klasycznej inscenizacji można było pozwolić sobie na odrobinę większej powściągliwości.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Montaż Przemysława Chruścielewskiego jest natomiast bardzo sprawny. Film ma tempo mimo 2 godzin i 45 minut, choć kilkanaście minut można byłoby spokojnie wyjąć. Najłatwiej zacząć od zakończenia, które właśnie przez swoją podwójność wydaje się niepotrzebnie rozbudowane.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Ostatecznie „Lalka” Kawalskiego jest filmem bardziej klasycznym niż można było się spodziewać po współczesnej adaptacji tak dobrze znanej powieści. I właśnie dlatego działa. Nie próbuje za wszelką cenę udowodnić, że Prusa trzeba zdekonstruować. Nie przepisuje historii Wokulskiego na współczesne potrzeby ani nie robi z Izabeli postaci, którą należy osądzić według dzisiejszych standardów. Przygląda się ich światu i pozwala mu istnieć na własnych zasadach.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="390" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/x2-1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-5392" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/x2-1024x390.jpg 1024w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/x2-300x114.jpg 300w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/x2-768x293.jpg 768w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/x2.jpg 1050w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Nie wszystko jest tu równie mocne. Film bywa zbyt zachowawczy, muzyka zbyt ilustracyjna, kilka aktorskich tonów jest przesuniętych za mocno, a podwójne zakończenie wydaje się niepotrzebnym dopowiedzeniem. Rzecki Kondrata nie osiąga dla mnie poziomu, którego oczekiwałbym od tej postaci, choć pozostaje bardzo dobrą kreacją. Wątek Geista mógłby mieć większą wagę, a całość mogłaby być krótsza.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Ale jest to opowieść, która ma własną skalę, dobrze rozumie kino i przede wszystkim nie boi się klasycznej inscenizacji. Kawalski zrobił „Lalkę” bez rewolucji. Być może właśnie dlatego udało mu się zrobić coś trudniejszego: film, niepróbujący być bardziej współczesny od swojej epoki, a jednocześnie niesprawiający wrażenia muzealnego.</p>



<div class="recenzja-stopka">
  <span class="ocena">Ocena: ★★★★★★★☆☆☆</span>
  <span class="podpis">Jakub Kossakowski</span>
</div>



<div style="height:20px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<div class="wp-block-columns is-layout-flex wp-container-core-columns-is-layout-8f761849 wp-block-columns-is-layout-flex">
<div class="wp-block-column is-layout-flow wp-block-column-is-layout-flow">
<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="724" height="1024" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/Lalka_KV2-724x1024.jpg" alt="" class="wp-image-5378" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/Lalka_KV2-724x1024.jpg 724w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/Lalka_KV2-212x300.jpg 212w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/Lalka_KV2-768x1086.jpg 768w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/Lalka_KV2.jpg 1000w" sizes="auto, (max-width: 724px) 100vw, 724px" /></figure>
</div>



<div class="wp-block-column is-layout-flow wp-block-column-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł oryginalny:</strong> Lalka<br><strong>Produkcja:</strong> Polska / 2026<br><strong>Premiera (świat): </strong>30 września 2026 r.<br><strong>Premiera (Polska): </strong>30 września 2026 r.<br><strong>Reżyseria: </strong>Maciej Kawalski<br><strong>Scenariusz:</strong> Maciej Kawalski, Piotr Sobociński Jr., Łukasz Światowiec<br><strong>Zdjęcia:</strong> Piotr Sobociński Jr.<br><strong>Muzyka:</strong> Łukasz Targosz<br><strong>Obsada:</strong><br>Marcin Dorociński (Stanisław Wokulski)<br>Kamila Urzędowska (Izabela Łęcka)<br>Marek Kondrat (Ignacy Rzecki)<br>Maja Komorowska (Prezesowa Zasławska)<br>Agata Kulesza (pani Meliton)<br><strong>Czas:</strong> 162 min.<br><strong>Dystrybucja kinowa:</strong> Kino Świat</p>



<p class="wp-block-paragraph"><mark><strong><mark><mark style="background-color:#ff6900" class="has-inline-color">Na podstawie:</mark></mark></strong></mark> Bolesław Prus, &#8222;Lalka&#8221; (powieść)</p>
</div>
</div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.filmiks.pl/rec/prus-nie-potrzebuje-rewolucji-lalka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Młodość na przekór wszystkiemu (Sunny Dancer)</title>
		<link>https://www.filmiks.pl/rec/mlodosc-na-przekor-wszystkiemu-sunny-dancer/</link>
					<comments>https://www.filmiks.pl/rec/mlodosc-na-przekor-wszystkiemu-sunny-dancer/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[jc]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 22 Sep 2026 21:27:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[RECENZJE]]></category>
		<category><![CDATA[FILMY]]></category>
		<category><![CDATA[TOP]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.filmiks.pl/?p=5117</guid>

					<description><![CDATA[Przy zalewie wysokobudżetowych filmów o herosach i fantastycznych stworach, bardziej przyziemne historie potrafią być wyczekiwanym odświeżeniem, potwierdzającym że kino o zwykłych, ludzkich problemach jest ponadczasowe.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph"><strong>Okres dorastania powinien być czasem pierwszych wielkich planów, intensywnych emocji i odkrywania świata na własnych zasadach. Młodość daje poczucie, że wszystko jest jeszcze możliwe, a przyszłość dopiero czeka, by ją napisać. Czasem jednak życie niespodziewanie krzyżuje plany, zmuszając do szybszego dorastania i przewartościowania tego, co dotąd wydawało się oczywiste. Jak odnaleźć w sobie chęć życia, kiedy rzeczywistość nie pozwala po prostu być nastolatkiem?</strong><br><br>Walka z rakiem to jedna z najcięższych batalii jakie może stoczyć człowiek – zwłaszcza gdy jego żywot dopiero się zaczyna. Po diagnozie tak poważnej choroby świat nagle przestaje przypominać beztroskie dzieciństwo, w którym największym zmartwieniem są oceny i kartkówki. W ich miejsce pojawiają się białe ściany szpitala, chemioterapia i niepewność, czy dorosłość w ogóle nadejdzie. Ten nazbyt częsty ludzki dramat często inspiruje filmowców, którzy chętnie opowiadają o kolejnych etapach choroby. Łatwo jednak zapomnieć, że nawet jeśli uda się ją pokonać, to powrót do normalności może wydawać się niemożliwy. W swoim drugim pełnometrażowym filmie brytyjski aktor i reżyser George Jaques zdecydował się podjąć właśnie ten nieoczywisty aspekt walki z nowotworem.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="390" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/2-SUNNY-DANCER-Bella-Ramsey-Neil-Patrick-Harris-Photo-by-Colin-J-Smith-©-SUNNY-DANCER-Distribution-Limited-1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-5364" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/2-SUNNY-DANCER-Bella-Ramsey-Neil-Patrick-Harris-Photo-by-Colin-J-Smith-©-SUNNY-DANCER-Distribution-Limited-1024x390.jpg 1024w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/2-SUNNY-DANCER-Bella-Ramsey-Neil-Patrick-Harris-Photo-by-Colin-J-Smith-©-SUNNY-DANCER-Distribution-Limited-300x114.jpg 300w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/2-SUNNY-DANCER-Bella-Ramsey-Neil-Patrick-Harris-Photo-by-Colin-J-Smith-©-SUNNY-DANCER-Distribution-Limited-768x293.jpg 768w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/2-SUNNY-DANCER-Bella-Ramsey-Neil-Patrick-Harris-Photo-by-Colin-J-Smith-©-SUNNY-DANCER-Distribution-Limited.jpg 1050w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Główną bohaterką „Sunny Dancer” jest siedemnastoletnia Ivy (Bella Ramsey), u której zdiagnozowano białaczkę. Poznajemy ją w pozornie szczęśliwym momencie – choroba od 10 miesięcy jest w remisji, a życie dziewczyny może wracać do zwykłej codzienności. Ivy jednak ma problemy z odnową kontaktów z rówieśnikami, a zamknięcie poprzedniego rozdziału życia jest trudniejsze niż się spodziewała. Aby pomóc córce w reintegracji ze społeczeństwem, rodzice nastolatki zapisują ją na letni obóz dla młodych osób z nowotworami. Ivy od początku nie jest zachwycona tym pomysłem, a wręcz przeciwnie – uważa tę instytucję za zupełnie niepotrzebną. Z czasem jednak okazuje się, że obóz mógł być dokładnie tym, czego potrzebowała.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Film utrzymany jest w konwencji coming of age, skupiając się na przeżyciach Ivy, jej współlokatorki Elli (Ruby Stokes) oraz pozostałych starszych obozowiczów, wśród których główna bohaterka stopniowo odnajduje swoje miejsce. Doświadczenie przewlekłej choroby jest istotnym tłem dla postaci, lecz obraz stara się nam pokazać, iż nie definiuje ona ich osobowości. Są oni zwykłymi młodymi ludźmi, którzy u progu dojrzałości również chcą doświadczyć miłości, intymności, a przede wszystkim wolności. Znaczna część filmu aż do bólu wiernie odwzorowuje nastoletnie nastawienie do życia, co niekiedy prowadzi do pokaźnej dawki żenady – zarówno za sprawą humoru, jak i ilości scen o seksualnym zabarwieniu. Niech jednak pierwszy rzuci kamieniem ten, który w podobnym wieku zawsze zachowywał się rozsądnie i dojrzale. Scenarzyści doskonale pamiętają jak wygląda bycie odnajdującym własną tożsamość nastolatkiem, dzięki czemu postaci wypadają autentycznie.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="390" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/15-SUNNY-DANCER-Photo-by-Colin-J-Smith-©-SUNNY-DANCER-Distribution-Limited-1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-5365" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/15-SUNNY-DANCER-Photo-by-Colin-J-Smith-©-SUNNY-DANCER-Distribution-Limited-1024x390.jpg 1024w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/15-SUNNY-DANCER-Photo-by-Colin-J-Smith-©-SUNNY-DANCER-Distribution-Limited-300x114.jpg 300w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/15-SUNNY-DANCER-Photo-by-Colin-J-Smith-©-SUNNY-DANCER-Distribution-Limited-768x293.jpg 768w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/15-SUNNY-DANCER-Photo-by-Colin-J-Smith-©-SUNNY-DANCER-Distribution-Limited.jpg 1050w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Sposób w jaki główni bohaterowie są napisani wzbudza dużą sympatię, lecz ciężko nazwać którąkolwiek z kreacji wybitną. Maniera z jaką Ramsey odgrywa Ivy jest nierówna, wahając się od angażujących scen po zupełnie drewniane aktorstwo. Pozostała część młodej obsady także nie zachwyca – dobrze wpisują się w charakter filmu, lecz nie wychodzą ponad poprawność. Na wyróżnienie zasługuje za to Neil Patrick Harris, który w roli zarządzającego obozem Patricka skutecznie zapada w pamięć. Fani sitcomów zapewne wciąż kojarzą Harrisa tylko z kultowym „Jak poznałem waszą matkę”, więc każdy projekt w którym może się on wykazać w bardziej stosowanej i emocjonalnej roli jest mile widziany.</p>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Gdyby to było wszystko, co ten tytuł ma do zaoferowania, ciężko byłoby mu wyjść ponad przeciętność. Przez większość seansu łatwo ulec wrażeniu, że jest to przede wszystkim przyjemna, lecz bardzo prosta historia o nastolatkach. Jaques umiejętnie pozwala widzom zapomnieć o traumatycznych dolegliwościach bohaterów, skupiając uwagę na jakże sprawnie napisanych relacjach między nimi. Ostatni akt bez ostrzeżenia burzy jednak to poczucie bezpieczeństwa i przekonanie, że w życiu Ivy i jej przyjaciół wszystko się ułoży. Nastrój w filmie i na sali kinowej momentalnie się zmienia, przypominając wówczas o tym, że raz pokonana choroba może wrócić w najbardziej nieoczekiwanym momencie. Jest to równie uderzające co potrzebne. Słodko-gorzkie zakończenie zostaje w pamięci dłużej niż większość seansu i sprawia, że „Sunny Dancer” okazuje się filmem z większym potencjałem niż początkowo można było przypuszczać.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="390" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/12-SUNNY-DANCER-Photo-by-Colin-J-Smith-©-SUNNY-DANCER-Distribution-Limited-1024x390.jpg" alt="" class="wp-image-5366" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/12-SUNNY-DANCER-Photo-by-Colin-J-Smith-©-SUNNY-DANCER-Distribution-Limited-1024x390.jpg 1024w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/12-SUNNY-DANCER-Photo-by-Colin-J-Smith-©-SUNNY-DANCER-Distribution-Limited-300x114.jpg 300w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/12-SUNNY-DANCER-Photo-by-Colin-J-Smith-©-SUNNY-DANCER-Distribution-Limited-768x293.jpg 768w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/12-SUNNY-DANCER-Photo-by-Colin-J-Smith-©-SUNNY-DANCER-Distribution-Limited.jpg 1050w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></figure>



<p class="has-text-align-justify wp-block-paragraph">Jako spójna całość projekt zdecydowanie się broni, zwłaszcza jeśli trafimy na niego tuż po obejrzeniu ostatnich blockbusterów pokroju „Odysei” czy „Spider-Mana”. Przy zalewie wysokobudżetowych filmów o herosach i fantastycznych stworach, bardziej przyziemne historie potrafią być wyczekiwanym odświeżeniem, potwierdzającym że kino o zwykłych, ludzkich problemach jest ponadczasowe.</p>



<div class="recenzja-stopka">
  <span class="ocena">Ocena: ★★★★★★★☆☆☆</span>
  <span class="podpis">Julia Cisłak</span>
</div>



<div style="height:20px" aria-hidden="true" class="wp-block-spacer"></div>



<div class="wp-block-columns is-layout-flex wp-container-core-columns-is-layout-8f761849 wp-block-columns-is-layout-flex">
<div class="wp-block-column is-layout-flow wp-block-column-is-layout-flow">
<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="693" height="1024" src="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/sunny_dancer_plakat-693x1024.jpg" alt="" class="wp-image-5360" srcset="https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/sunny_dancer_plakat-693x1024.jpg 693w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/sunny_dancer_plakat-203x300.jpg 203w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/sunny_dancer_plakat-768x1134.jpg 768w, https://www.filmiks.pl/wp-content/uploads/2026/09/sunny_dancer_plakat.jpg 1000w" sizes="auto, (max-width: 693px) 100vw, 693px" /></figure>
</div>



<div class="wp-block-column is-layout-flow wp-block-column-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tytuł oryginalny:</strong> Sunny Dancer<br><strong>Produkcja:</strong> Niemcy, Wielka Brytania / 2026 r.<br><strong>Premiera (świat):</strong> 13 lutego 2026 r.<br><strong>Premiera (Polska): </strong>28 sierpnia 2026 r.<br><strong>Reżyseria: </strong>George Jaques<br><strong>Scenariusz:</strong> George Jaques<br><strong>Zdjęcia:</strong> Oliver Loncraine<br><strong>Muzyka: </strong>Zachary Dawes, Este Haim<br><strong>Obsada:</strong><br>Bella Ramsey (Ivy)<br>Daniel Quinn Toye (Jake)<br>Ruby Stokes (Ella)<br>Earl Cave (Ralph)<br>Jasmine Elcock (Maisie)<br><strong>Czas:</strong> 106 min.<br><strong>Dystrybucja kinowa:</strong> Forum Film Poland<br></p>
</div>
</div>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.filmiks.pl/rec/mlodosc-na-przekor-wszystkiemu-sunny-dancer/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
