Kristen Stewart chce wrócić do „Zmierzchu”

Kristen Stewart, gwiazda kultowej serii Zmierzch, coraz wyraźniej zaznacza swoją pozycję po drugiej stronie kamery. Aktorka nie ukrywa, że marzy o powrocie do świata, który przyniósł jej globalną rozpoznawalność – jednak nie w roli Belli Swan, lecz jako reżyserka nowej adaptacji sagi.

W jednym z ostatnich wywiadów Stewart przyznała, że od dawna nosi w sobie potrzebę ponownego zmierzenia się z tym uniwersum, ale na zupełnie innych zasadach. Jej zdaniem historia „Zmierzchu” ma potencjał, który nie został w pełni wykorzystany, a współczesne kino pozwala dziś opowiedzieć ją w dojrzalszy, bardziej autorski sposób. Aktorka podkreśla, że nie chodzi o prosty reboot, lecz o świeże spojrzenie i zmianę perspektywy narracyjnej.

Stewart od kilku lat konsekwentnie rozwija się jako reżyserka — ma na koncie krótkie formy i zapowiada pełnometrażowy debiut. Powrót do „Zmierzchu” traktowałaby jako projekt osobisty, wynikający z potrzeby „odzyskania” historii, która na długie lata zdefiniowała jej wizerunek w popkulturze.

Na ten moment projekt pozostaje w sferze planów i marzeń, a żadne studio nie ogłosiło oficjalnie prac nad nową adaptacją sagi Stephenie Meyer. Pomysł Stewart wpisuje się jednak w trwający trend powrotów do znanych marek w formie reinterpretacji, często tworzonych przez twórców silnie związanych z oryginałem.

Źródło: People. Zdjęcie: Kristen Stewart, kadr z filmu „Zmierzch” (reż. Catherine Hardwicke, USA 2008) – materiały prasowe.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *