Opowieść o Księżniczce, Słoneczku, skazańcu i psychopacie (Dobry chłopiec)
Gdyby to była bajka, to zapewne jej prolog brzmiałby tak: za polami i lasami, na angielskiej prowincji stoi elegancka rezydencja. Wystarczy jednak minąć bramę, żeby zrozumieć, że domostwo to rządzi się własnymi prawami.

