Reżyser Mike Flanagan, znany z udanych adaptacji prozy Stephena Kinga, zapowiada prace nad serialową wersją kultowej serii „Mroczna Wieża”. Twórca podkreśla, że tym razem celem jest pełna wierność literackiemu oryginałowi – w opozycji do chłodno przyjętej ekranizacji kinowej sprzed kilku lat.
Mike Flanagan, odpowiedzialny m.in. za film „Doktor Sen”, ponownie sięga po prozę Stephena Kinga. Reżyser potwierdził, że rozwija projekt serialowy oparty na sadze Mroczna Wieża, traktując ją jako długofalowe, wielosezonowe przedsięwzięcie. Flanagan zaznacza, że serial ma oddać strukturę, mitologię i ton książek, których nie da się — jego zdaniem — skondensować do jednego filmu. To wyraźny sygnał odejścia od ekranizacji z 2017 roku, która znacząco odbiegała od materiału źródłowego.
Twórca nie ukrywa, że „Mroczna Wieża” to dla niego projekt-marzenie i jedno z największych wyzwań w karierze. Serialowa forma ma pozwolić na pełniejsze rozwinięcie postaci Rolanda Deschaina, świata Mid-World oraz powiązań sagi z innymi dziełami Kinga — elementów kluczowych dla fanów książek.
„Mroczna Wieża” to wielotomowy cykl Stephena Kinga, łączący fantasy, horror, science fiction i western. Saga uznawana jest za opus magnum autora i stanowi oś, wokół której krąży wiele jego innych powieści.
Źródło: GamesRadar. Zdjęcie: Mike Flanagan na planie filmu „Ouija: Narodziny zła” (2016) – materiały prasowe.
