„Street Fighter” wraca na duży ekran

Udostępniono pierwszą krótką zapowiedź nowej aktorskiej adaptacji gry „Street Fighter”, której premiera planowana jest na 2026 rok. Film stanowi kolejne podejście Hollywood do przeniesienia jednej z najbardziej rozpoznawalnych marek w historii gier wideo na duży ekran.

Nowa produkcja opiera się bezpośrednio na serii gier Capcomu, zapoczątkowanej w 1987 roku, i powstaje po wcześniejszych, różnie ocenianych ekranizacjach. Najbardziej znaną z nich pozostaje film „Street Fighter” (1994 r.) z Jean-Claude’em Van Dammem w roli Guile’a, który mimo statusu kultowego nie spełnił oczekiwań ani krytyków, ani fanów pierwowzoru. W 2009 roku powstał także „Street Fighter: Legenda Chun-Li”, jednak i ta próba nie przyniosła przełomu w adaptowaniu marki.

Tym razem twórcy zapowiadają większy nacisk na wierność materiałowi źródłowemu — zarówno w konstrukcji postaci, jak i w estetyce walk znanej z gier. W obsadzie potwierdzono m.in. Andrew Koji jako Ryu oraz Noaha Centineo w roli Kena, czyli centralne postacie uniwersum „Street Fightera”. W filmie wystąpią także Jason Momoa oraz David Dastmalchian. Sneak peek prezentuje pierwsze spojrzenie na styl wizualny filmu i sposób, w jaki kultowa bijatyka ma zostać przełożona na język kina.

Nowy „Street Fighter” wpisuje się w trwający trend powrotów do adaptacji gier wideo, tym razem z wyraźną próbą wyciągnięcia wniosków z wcześniejszych, mniej udanych ekranizacji. Czy ta wersja będzie przełomem — okaże się po premierze w 2026 roku.

Źródło: decider.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *