Czy przepis na szczęście istnieje? (Przepis na szczęście)

Co sprawia, że możemy czuć się szczęśliwi i zadowoleni z życia? Ile może kosztować radość i czy w ogóle ma cenę? A może szczęście jest na wyciągnięcie ręki? Francuskie podejście do życia – pierwsze skojarzenie to delektowanie się codziennością, niewymuszony luz i brak pośpiechu. Jednak warto pamiętać, że to także naród pełen ekspresji, nie tylko w dialogach, ale także w czynach. Idealnym zobrazowaniem tych cech kulturowych jest film „Przepis na szczęście” w reżyserii Amélie Bonnin.

Od samego początku widzimy, że film jest przesiąknięty kulturą Francji. „Przepis na szczęście” to historia mało dynamiczna, raczej spokojna, która pozwala całkowicie zanurzyć się w smakach i zwyczajach tego kraju. Wchodzimy za kulisy francuskiej kuchni, przyglądamy się pysznym potrawom i sztuce ich przygotowywania. Mamy wrażenie, że obserwujemy codzienne rytuały innej kultury. Możemy podziwiać proste stylizacje, które zawsze wyglądają perfekcyjnie, oraz otoczenie pełne uroku. Ponadto stajemy się częścią francuskiej społeczności. Pomimo różnic kulturowych czuć sielską atmosferę – coś, co Polacy szczególnie cenią.

„Przepis na szczęście” nie daje nam gotowych rad, jak żyć. Pokazuje, że życie samo pisze scenariusze. Pozwala uwierzyć, że kolejny dzień może być czystą kartą, beztroskim powrotem do przeszłości lub najlepszym spotkaniem z przyjacielem. Film mocno akcentuje, że wybór to także sposób na bycie odważnym. Jak wiadomo, Francja ma bardzo liberalne podejście do wielu kwestii, dlatego niektórzy mogą wyrażać sprzeciw wobec tego, że o pewnych tematach bohaterowie mówią tak otwarcie.

Na podstawie jednej rodziny – zmagającej się z różnymi problemami, otoczonej przyjaciółmi o odmiennym podejściu do życia – możemy choć w minimalnym stopniu zobaczyć, jak może wyglądać codzienność we Francji: jakie są zwyczaje, jak spędza się wolny czas i jakie wartości są ważne dla tej kultury. To, co wybija się na pierwszy plan po obejrzeniu filmu, to rodzina i przyjaźń. Francuzi prowadzą dość proste życie i może dlatego potrafią się nim tak cieszyć. I tu pojawia się pytanie o tytułowy „przepis na szczęście”. Myślę, że dla Francuzów oznacza on przede wszystkim docenianie każdej chwili i prostoty życia. Wiedzą, jak niewiele trzeba, by stracić wszystko – i jak wiele można zyskać.

Ciekawym akcentem wprowadzonym przez reżyserkę są sceny musicalowe. W ostatnim czasie powstaje niewiele nowych filmów zawierających partie śpiewane, a w wielu produkcjach wypadają one dość słabo. W filmie „Przepis na szczęście” mają one jednak uzasadnienie i sens – współtworzą wspomnianą wcześniej swojską atmosferę i sprawiają, że obraz jest odbierany jako cieplejszy i bardziej kameralny.

Produkcja ta jest idealna dla miłośników francuskich klimatów. Sprawdzi się na zimowe wieczory jako lekki, nastrojowy seans. Nie jest to film wysokobudżetowy ani formalnie wybitny – ma dość prostą fabułę, brak tu efektów specjalnych czy szczególnie wyszukanej gry aktorskiej. A jednak ma w sobie coś, co sprawia, że chce się oglądać dalej. Dla mnie tym czymś jest prostota i normalność. Oglądając „Przepis na szczęście”, czujemy się częścią historii – jakby to, co widzimy, było opowieścią naszej cioci przy niedzielnym obiedzie. Nie czujemy presji, że musimy jej słuchać, ale robimy to z przyjemnością, popijając ciepłą herbatę. Film po brzegi wypełniony jest autentycznością. Nie ma tu miejsca na sztuczność: są zwykłe rozmowy, spotkania z bliskimi, wyjście na papierosa, pyszne posiłki – życie, które niczym się nie wyróżnia.

Zdecydowanie warto spojrzeć na codzienność z francuskiej perspektywy, poświęcić chwilę czasu na film „Przepis na szczęście” i zastanowić się, co dla nas samych jest takim przepisem na lepsze życie.

Ocena: ★★★★★★☆☆☆☆ Daria Szelachowska

Tytuł polski: Przepis na szczęście
Tytuł oryginalny: Partir un jour
Produkcja: Francja / 2025 r.
Premiera (świat): 13 maja 2025 r.
Premiera (Polska): 6 lutego 2026 r.
Reżyseria: Amélie Bonnin
Scenariusz: Amélie Bonnin, Dimitri Lucas
Zdjęcia: David Cailley
Muzyka: Pauline Rambeau de Baralon
Obsada:
Juliette Armanet (Cècile)
Bastien Bouillon (Raphaël)
François Rollin (Gèrard)
Tewfik Jallab (Sofiane)
Dominique Blanc (Fanfan)
Czas: 98 min.
Dystrybucja kinowa: Aurora Films

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *