Nowy thriller Netflixa z Charlize Theron błyskawicznie podbił rankingi oglądalności i przypomina, że jeden z najstarszych motywów literackich wciąż działa. „Alfa” to współczesna wariacja na temat historii, którą ponad 100 lat temu opisał Richard Connell.
Film „Alfa” (oryg. „Apex”) zadebiutował pod koniec kwietnia i niemal od razu stała się jednym z najgłośniejszych tytułów na platformie Netflix – według danych Flixpatrol osiągnął 1. miejsce w dziesiątkach krajów, w tym w Polsce, i utrzymywał się w czołówce globalnie. Produkcja była też zapowiadana jako jedna z najważniejszych premier miesiąca, co tylko podbiło zainteresowanie widzów.
Fabuła skupia się na Sashy (Charlize Theron) – kobiecie pogrążonej w żałobie, która wyrusza w australijską dzicz, by sprawdzić granice własnej wytrzymałości. Szybko okazuje się jednak, że zamiast ukojenia trafia na śmiertelnie niebezpieczną grę. Spotkany mężczyzna zamienia jej wyprawę w brutalne polowanie, w którym to ona staje się ofiarą, a każdy błąd może kosztować życie. Film łączy survival z thrillerem psychologicznym, opierając napięcie na relacji między bohaterką a bezwzględnym przeciwnikiem.
Choć „Alfa” nie jest adaptacją książki, jej rdzeń fabularny wyraźnie nawiązuje do opowiadania z 1924 roku „The Most Dangerous Game” Richarda Connella, znanego w Polsce jako „Niebezpieczna gra”. To właśnie tam po raz pierwszy pojawił się motyw człowieka jako zwierzyny łownej – pomysł, który od dekad inspiruje kino. Opowiadanie przedstawia historię nowojorskiego myśliwego, który trafia na odizolowaną wyspę, gdzie staje się celem polowania prowadzonego przez ekscentrycznego arystokratę, co nawiązuje do popularnych w latach 20. XX wieku elitarnych safari. Na bazie tej noweli powstały zarówno klasyczne thrillery/horrory (np. „Predator”), filmy akcji (np. „Nieuchwytny cel”), jak i współczesne wariacje pokroju „Polowania” czy „Zabawy w pochowanego”. „Alfa” wpisuje się w tę tradycję, pokazując, że nawet najprostsze historie – jeśli są dobrze opowiedziane – wciąż potrafią przyciągnąć miliony widzów.
Źródło: Decider. Zdjęcie: Taron Egerton, Charlize Theron / kadr z filmu „Alfa” (reż. Baltasar Kormákur, 2026) / materiały prasowe.
