Człowiek rozumny? Niekoniecznie. W swojej antologii Gastón Duprat i Mariano Cohn przyglądają się ludzkim słabościom – od hipokryzji i chciwości po nieufność wobec innych. Pomysłów nie brakuje, gorzej z tym, by któryś z nich został w głowie na dłużej.
Każdy z nas ma swoje przywary. Są one indywidualnymi cechami, ale jednocześnie składają się na nieszczególnie chlubną mozaikę zachowań, która potrafi sporo powiedzieć o całej wspólnocie. Nic więc dziwnego, że od wieków stanowią wdzięczny materiał dla rozmaitych twórców, którzy kochają obnażać ułomności społeczeństwa przed publicznością.
Ostatnio podobnego zadania podjęli się Gastón Duprat i Mariano Cohn, pochodzący z Argentyny tandem reżyserów, scenarzystów i operatorów. W poprzednich projektach takich jak „Honorowy obywatel” i „Boscy” panowie z właściwą sobie satyryczną złośliwością rozkładali na czynniki pierwsze środowisko artystyczne i jego relację z resztą ogółu. Tym razem zdecydowali się na poszerzenie perspektywy, biorąc na warsztat wszystkich od milionerów po żebraków.

„Homo Sapiens?” jest antologią złożoną z szesnastu segmentów, z których każdy stanowi portret innej cechy społeczeństwa. Akcja rozgrywa się w rodzimej Argentynie, choć większość przedstawianych historii ma charakter na tyle uniwersalny, że bez większego trudu można wyobrazić je sobie w dowolnym miejscu (zwłaszcza, że ostatnia scenka dzieje się we Włoszech, ojczyźnie wielu argentyńskich imigrantów). Złe relacje z rodziną, konflikty o pieniądze, niechęć do obcych czy uliczni oszuści nie są wszakże przypadłościami jednego narodu. Owszem, parę z przedstawianych historii ma pozytywny wydźwięk, ale całość kreśli dość ponury obraz współczesnego człowieka. Zgodnie z tytułem można spytać: czy jest on faktycznie tak inteligentny jak sugeruje nasza nazwa gatunkowa?
Nie ma prostej odpowiedzi na to pytanie – na świecie jest tyle charakterów ilu ludzi, niektórzy szlachetniejsi od innych. Stwierdzenie tego faktu nie jest jednak odkryciem Ameryki, a samo zaprezentowanie znanej wszystkim prawdy nie jest przepisem na kinowe arcydzieło. Tym bardziej, że antologia jest niesamowicie wymagającą formą sztuki filmowej. Każda scena trwa zaledwie parę minut, co wystarcza by zarysować sytuację, ale łatwo stracić zapłon gdy przychodzi pora na wydobycie z niej czegoś, co powinno zostać z odbiorcą na dłużej.

Dobrze wypadły segmenty, w których twórcy podjęli próbę zagrania na oczekiwaniach widza, czy wykorzystania elementu zaskoczenia – jak choćby „Aquí no ha pasado nada” czy „Piso 54”. Znając jednak dorobek artystyczny Duprata i Cohna, można było oczekiwać znacznie więcej typowej dla nich satyry, może nawet podszytej groteską. Po pierwszych minutach filmu zdawało się, że jest na to szansa, ale gdy półtoragodzinny seans dobiega końca, trudno nie pozostać z poczuciem niedosytu.
Najwięcej życia w tę nierówną konstrukcję wnosi Guillermo Francella („Sekret jej oczu”,„Napad stulecia”). Aktor w każdym segmencie wciela się w inną postać i robi to z taką swobodą, że chwilami można zapomnieć, iż oglądamy wciąż tego samego człowieka. Przyczynia się do tego również praca charakteryzatorów, którzy potrafią całkowicie zmienić jego wygląd, ale oczywiście to umiejętności Francelli zasługują na największą pochwałę. Niestety, nawet najlepszy pokaz nie odwróci uwagi od niedociągnięć scenariusza.

W najlepszych momentach obraz jest celnym i przewrotnym spojrzeniem w duszę przeciętnego mieszkańca Buenos Aires. W większości pomysły reżyserskiego duetu sprawiają jednak wrażenie niedokończonych szkiców, które równie dobrze mogłyby być sprowadzone do złotej myśli, albo nawet opisu posta na Instagramie. Każdy wie, że człowiek potrafi być nieszczery, samolubny lub małostkowy – ale co z tego wynika?

Tytuł polski: Homo sapiens?
Tytuł oryginalny: Homo Argentum
Produkcja: Argentyna, 2025 r.
Premiera (świat): 25 października 2025 r.
Premiera (Polska): 7 sierpnia 2026 r.
Reżyseria: Mariano Cohn, Gastón Duprat
Scenariusz: Mariano Cohn, Gastón Duprat, Andrés Duprat, Horacio Convertini
Zdjęcia: Leo Resende Ferreira
Muzyka: Federico Mercuri, Matías Mercuri
Obsada:
Guillermo Francella
Clara Kovacic (Paloma)
Guillermo Arengo
Giulia Brancato (Giulia)
Eva De Dominici
Czas: 98 min.
Dystrybucja kinowa: Aurora Films
