Magia światła, orkiestra gra, tłum widzów i na scenie ONA, elegancka, piękna kobieta. Violetta Villas – kobieta! A następnie córka, matka, żona, światowa diva – śpiewaczka, artystka estradowa, operowa, operetkowa.
Opowieść o życiu i śmierci kobiety, która doświadczyła niemalże wszystkich barw życia – i mimo śmierci, istnieje nadal w pamięci osób, które miały możliwość wysłuchania chociaż jednego utworu wykonanego przez Violettę Villas. „Zbudowałem pomnik trwalszy niż ze spiżu” (Horacy, Pieśń III 30) – jest to cytat, który idealnie opisuje twórczość niewątpliwie największej polskiej divy Violetty Villas. Zaś to, co było przed wielką sławą, w czasie popularności i u kresu jej dni – opisują z niezwykłą wnikliwością i starannością autorzy książki „Villas”, Jerzy Danilewicz i Iza Michalewicz. Praca ta, oparta na faktach, opowieściach osób z otoczenia artystki oraz rodziny, stanowi jedyne w swoim rodzaju kompendium wiedzy, jak z prostej dziewczyny wyrasta kobieta diva.
Violetta Villas, a właściwie Czesława Gospodarek z domu Cieślak, to przede wszystkim kobieta, która w młodym wieku zostaje żoną i matką. Jednak jej umysł funkcjonuje ponad stereotypowym postrzeganiem roli kobiety jako strażniczki ogniska domowego. Ona fantazjuje o wielkiej scenie, wielkiej sławie. Ogarnięta marzeniami, pozostawia spokojną rolę matki i żony. Emigruje po wielu polskich metropoliach w poszukiwaniu swej wyśnionej, wymarzonej roli życiowej. Mimo przyziemnych trudności, los jej sprzyja. Dostrzeżona i doinwestowana Czesława, przybiera pseudonim Violetta Villas. Jej głos zostaje uznany za „objawienie” na scenie wokalnej. Tak zaczyna się wielka sława, rozgłos na świecie.
Autorzy książki opisują nie tylko dzieje z życia Violetty Villas, ale także emocje, które jej towarzyszyły. Wielka sława to także wielkie obciążenie dla człowieka. Zwłaszcza gdy nie ma się blisko siebie rodziny lub osób o bratnich duszach. Osobowość artystki była krucha i delikatna. Aby podołać obowiązkom estradowym, sięgała po różne używki i „odskocznie”. Twórcy publikacji wyraźnie wskazują tu na narkotyki, alkohol i zatracenie religijne. Szczególnie ten ostatni aspekt, odciśnie duże piętno na twórczości pani Villas. Bogobojność stanie się znakiem rozpoznawczym artystki.
Sława to przywilej i obarczenie. Villas znalazła popularność, uznanie i rozgłos, lecz utraciła reputację w kręgach bliskich osób i rodziny. Nasuwa się tu pytanie, czy warto poświęcać więzy rodzinne i przyjaciół, dla osiągnięcia prywatnego sukcesu zawodowego? Niewątpliwie artystka swoim lekceważącym zachowaniem wobec syna, utraciła jego szacunek i miłość. Tylko widzowie ją kochali za show, które robiła na scenie. Brak spełnienia w życiu prywatnym, wiele nieudanych romansów, małżeństw, zła relacja z jedynym synem – wywarły ogromny wpływ na psychikę Villas.
Los jednak postawił na jej drodze kobietę, która została jej towarzyszką dalszego życia. Na dobre i na złe. Autorzy poruszanej książki, oceniają krytycznie tę relację, jako początek upadku divy. Ostatnie rozdziały opracowania to opis upadku psychicznego, moralnego i finansowego artystki. Lokowanie uczuć w nieodpowiednie osoby, bogobojność, używki i egoizm – doprowadziły Villas do załamania nerwowego a w niedługim czasie – do śmierci.
Czy istnieje życie po śmierci? Żyjemy tak długo, jak pamiętają o nas ludzie. Mimo, że Villas zmarła 15 lat temu, jej charyzmatyczny charakter i niezwykły głos zapadły w pamięć wielu osób. Nadal młodsze pokolenia chętnie sięgają po utwory wykonywane przez panią Villas. Stanowią one inspirację dla wielu osób. Nie tylko twórczość wokalna stanowi źródło inspiracji. Nietuzinkowy styl ubioru czy obycia jest godny do naśladowania. Villas ubierali przecież najwięksi kreatorzy mody, jak np. Dior.
Książka „Villas” autorstwa Jerzego Danilewicza i Izy Michalewicz to opowieść typu „od pucybuta do milionera” – mimo że osiągnąłeś sukces zawodowy, to pamiętaj skąd się wywodzisz i kim naprawdę jesteś. Jest to opowieść z przesłaniem, że nie każde marzenie warte jest wielkiego poświęcenia. Warto ją przeczytać, chociaż po to, aby porozważać nad tym, czy naprawdę opłaca się gonić za marzeniami.
Historia Violetty Villas nadal inspiruje. Z niecierpliwością czekam na film „Violetta Villas” w reżyserii Karoliny Bielawskiej.

Tytuł polski: Villas
Autor: Jerzy Danilewicz, Iza Michalewicz
Data 1. wydania polskiego: 1 listopada 2011 r.
Data wydania: 26 lutego 2026 r.
Gatunek: biografia
Wydawca: W.A.B.
Oprawa: twarda
Stron: 288
