Człowiek niedoskonały (Homo Sapiens?)
Człowiek rozumny? Niekoniecznie. W swojej antologii Gastón Duprat i Mariano Cohn przyglądają się ludzkim słabościom – od hipokryzji i chciwości po nieufność wobec innych.
Człowiek rozumny? Niekoniecznie. W swojej antologii Gastón Duprat i Mariano Cohn przyglądają się ludzkim słabościom – od hipokryzji i chciwości po nieufność wobec innych.
Mamy piękne zdjęcia, ciekawą scenografię i inscenizację, solidny materiał wyjściowy i świetną obsadę drugiego planu. Brakuje jednak najważniejszego: historii, która potrafiłaby te elementy połączyć.
Odważny zbiór patchworkowych elementów, które składają się na niełatwą afgańską rzeczywistość 2001 roku, tuż przed wkroczeniem talibów do Afganistanu.
Czy można zrobić ciekawy i trzymający w napięciu film o pogodzie i meteorologu, którego jedynym zadaniem jest przewidzenie idealnego, wąskiego okienka na lądowanie największego desantu wojskowego w historii? Można.
Aby stworzyć przerażającą opowieść, nie potrzeba ciemnego lasu, opuszczonego budynku czy potwora czającego się w cieniu. W końcu nie od dzisiaj wiadomo, że największe zło potrafi czyhać w człowieku.
Herzi już od pierwszych scen, z wyczuciem wprawnego obserwatora, rozrzuca drobne poszlaki i nakreśla dwa światy, pomiędzy którymi przyjdzie nam nieustannie krążyć.
Postacie z mrocznego wymiaru zamieniają życie głównej bohaterki w dramat. Dramatem jest też niestety poziom filmu.
Farhadi jest zbyt dobrym reżyserem, żeby potrzebować cudzego języka. Szkoda, że w „Historiach równoległych” nie znalazł własnego.
Film zapewne ma ambicje być wysokich lotów dziełem horrorystyczno-erotyczno-komediowym z moralnym przesłaniem, reżyserce i scenarzystce Jane Schoenbrun jednak się to nie udaje.
„Ktoś całkiem obcy” Brandta Andersena zabiera nas do Syrii, a dokładniej do Aleppo ogarniętego wojną. I robi to z dużą siłą.